W Chile zatrzymano 284 osoby podczas protestów w rocznicę przewrotu
W Chile podczas protestów i wydarzeń upamiętniających 53. rocznicę wojskowego przewrotu z 11 września 1973 roku zatrzymano 284 osoby, w tym 31 nieletnich i 16 cudzoziemców. Poinformował o tym minister bezpieczeństwa Martín Arrau, podaje Buenos Aires Times.
Akcje w Santiago
Tysiące osób wyszły na ulice, aby uczcić pamięć ofiar dyktatury Augusta Pinocheta, która trwała w latach 1973–1990. Według publikacji w tym okresie zginęło lub zaginęło bez wieści ponad 3 200 osób.
Główne wydarzenia odbyły się na Cmentarzu Generalnym w Santiago, gdzie znajduje się mauzoleum rodziny byłego prezydenta Salvadora Allende. Wzięli w nich udział jego córka, była senatorka Isabel Allende, a także były prezydent Chile Gabriel Boric.
Zgromadzenia odbywały się również w pobliżu pałacu prezydenckiego La Moneda oraz Stadionu Narodowego Chile. Po przewrocie stadion był wykorzystywany jako ośrodek przetrzymywania i tortur.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Dane rządu
Arrau oświadczył, że 11 września i w dniu poprzedzającym odnotowano 198 incydentów z użyciem przemocy — o 34% mniej niż w 2025 roku. Jednocześnie liczba zatrzymań, jak powiedział, wzrosła o 80%.
Minister poinformował również, że wśród ludności cywilnej nie było rannych i nie odnotowano uszkodzeń transportu publicznego. Podczas odrębnych starć protestujący rzucali w policjantów kamieniami i kijami, a funkcjonariusze użyli gazu łzawiącego i armatek wodnych.
Bez oficjalnego upamiętnienia
Rząd prezydenta José Antonio Kasta nie zorganizował oficjalnego wydarzenia upamiętniającego. Według Buenos Aires Times stało się to po raz pierwszy od powrotu Chile do demokracji w 1990 roku. Wyjaśniając tę decyzję, Kast oświadczył, że nie może wymazać historii, ale nie może też prosić swoich rodaków, by byli skazani przez historię na niemożność patrzenia w przyszłość kraju.
Czytaj nas na Telegram i Sends