W Jharkhandzie studenci ogłosili strajk głodowy w związku z podejrzeniami dotyczącymi egzaminów państwowych
W stolicy indyjskiego stanu Jharkhand, mieście Ranchi, studenci i osoby poszukujące pracy protestują od 25 lipca przeciwko funkcjonowaniu systemu egzaminów państwowych. Część uczestników protestu mieszka pod gołym niebem na terenie stadionu, a dziesiątki osób ogłosiły strajk głodowy, jak podaje BBC News.
Bezpośrednim powodem protestów był wstępny etap egzaminu do służby cywilnej, który odbył się w kwietniu. Po ogłoszeniu wyników w lipcu kandydaci stwierdzili, że krążące w mediach społecznościowych rzekomo wyciekłe arkusze odpowiedzi wskazują, iż niektórzy zakwalifikowani uczestnicy odpowiedzieli na znacznie mniej pytań niż oczekiwano.
Zdaniem protestujących może to wskazywać na manipulację wynikami. Domagają się oni unieważnienia kwietniowego egzaminu i przeprowadzenia go ponownie, a także przekazania sprawy do federalnego Centralnego Biura Śledczego Indii. Oświadczenia kandydatów sprawdza Departament Śledczy stanu Jharkhand.
Komisja ds. służby cywilnej stanu odroczyła kolejny etap egzaminu. Jej przewodniczący, L. Khangte, złożył rezygnację 22 lipca; w ramach śledztwa został przesłuchany. Śledczy badają również rolę prywatnej firmy, która realizowała część procedur podczas egzaminu, po tym jak kandydaci zakwestionowali sposób jej wyboru.
Więcej aktualnych wiadomości można znaleźć na kanale UA.News w Telegramie.
Minister rządu stanu Jharkhand, Dipika Pandey Singh, oświadczyła w rozmowie z BBC, że władze rozpoczęły dochodzenie jeszcze przed obecną akcją protestacyjną. Wezwała uczestników do poczekania na zakończenie śledztwa prowadzonego przez lokalną CID, zamiast domagać się przekazania sprawy do CBI, i poinformowała o gotowości do omówienia z protestującymi kwestii odwołania kwietniowego egzaminu.
Uczestnicy akcji domagają się nie tylko zbadania okoliczności jednego egzaminu, ale także sprawdzenia ewentualnych naruszeń podczas rekrutacji do służby cywilnej, zakończenia wstrzymanych konkursów kadrowych oraz przeprowadzania regularnych, przejrzystych egzaminów. Protesty poparła opozycyjna w tym stanie partia Bharatiya Janata Party oraz Indyjski Kongres Narodowy, który wchodzi w skład rządu stanu Jharkhand.
Protestujący utworzyli 11-osobową delegację do rozmów z władzami, jednak do piątku nie doszło jeszcze do formalnego spotkania. Akcję poparł również niezależny ruch młodzieżowy Cockroach Janta Party, który wcześniej organizował zakrojone na szeroką skalę protesty w Delhi w związku z wyciekiem materiałów egzaminacyjnych.
Czytaj nas na Telegram i Sends