$ 44.93 € 51.21 zł 11.83
+20° Kijów +20° Warszawa +21° Waszyngton

Serwis „Europejska Prawda” wezwał UE do zareagowania na ataki na Ukraińców w Polsce

Lew Shewtsow 28 lipca 2026 10:55
Serwis „Europejska Prawda” wezwał UE do zareagowania na ataki na Ukraińców w Polsce

Redaktor „Europejskiej Prawdy” Anatolij Marcynowski we swoim felietonie wezwał Unię Europejską do zareagowania na przejawy ksenofobii i ataki na Ukraińców w Polsce. Jego zdaniem państwo polskie nie podejmuje wystarczających działań przeciwko antyukraińskiej radykalizacji.

Jako przykład autor podał ostatni atak we Wrocławiu, gdzie – według danych „Europejskiej Prawdy” – trzech Polaków zaatakowało chłopaka i dziewczynę z powodu ich ukraińskiego akcentu. Marcinowski zauważył, że policja czasami szybko zatrzymuje napastników, jednak liczba wyroków i surowość kar, jego zdaniem, nie odpowiadają skali narastającego problemu.

Autor felietonu uważa, że do nasilenia nastrojów antyukraińskich w Polsce przyczyniły się zarówno działania polityczne, jak i niewystarczająca reakcja państwa. Nazwał prezydenta Polski Karola Nawrockiego jednym z „ojców założycieli” tego problemu, wiążąc to z kampanią dotyczącą nadania przez prezydenta Wołodymyra Zełenskiego imion bohaterów UPA jednostce wojskowej.

Więcej aktualnych wiadomości można znaleźć na kanale Telegram UA.News.

Jednocześnie Marcinowski podkreślił, że nastroje antyukraińskie zaczęły wyraźnie nasilać się już w 2023 roku, kiedy rozpoczęła się blokada granicy z Ukrainą. Skrytykował reakcję rządu Donalda Tuska na zatrzymanie ukraińskich ciężarówek z zbożem oraz wysypanie ukraińskiego zboża z wagonów.

Autor odniósł się również do art. 3 Traktatu o Unii Europejskiej oraz dyrektywy UE regulującej tymczasową ochronę i pobyt Ukraińców w Polsce. W dokumencie tym stwierdzono: „Państwa członkowskie stosują tymczasową ochronę z należytym poszanowaniem praw człowieka i podstawowych wolności…”. Zdaniem Marcinowskiego sytuacja wymaga reakcji Komisji Europejskiej, a swoje stanowisko mógłby również wyrazić Parlament Europejski.

Czytaj nas na Telegram i Sends

Pobierz naszą aplikację