W Ghanie władze pozwały rolnika za trzymanie kur w dzielnicy mieszkalnej
W Ghanie Zgromadzenie Miejskie Kwadaso pozwało mieszkańca Atwima-Techiman za trzymanie kur w dzielnicy mieszkalnej. Mieszkańcy skarżyli się na ostry zapach odchodów i ciągły hałas ptaków, które, jak twierdzą, pogarszają warunki życia — podaje MyJoyOnline.
Mieszkańcy przedmieścia Container zwrócili się do Wydziału Zdrowia Środowiskowego i Sanitarnego zgromadzenia. Nazwali przydomową fermę drobiu nieznośnym źródłem uciążliwości i skarżyli się na bezsenność z powodu odgłosów ptaków, trudności z oddychaniem, fetor i muchy. Niektórzy mieszkańcy zgłosili również dolegliwości oddechowe u dzieci i osób starszych.
Inspekcja i postępowanie sądowe
Inspektorka zdrowia środowiskowego Zgromadzenia Miejskiego Kwadaso Genevieve Anthony poinformowała, że inspektorzy podczas kontroli stwierdzili problemy opisywane przez mieszkańców. Jak powiedziała, rolnikowi najpierw wyjaśniono zasady właściwego chowu drobiu i doręczono nakaz usunięcia hałasu oraz zapachu. Dodała, że odchody były zbierane bez właściwej utylizacji.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Po tym, jak rolnik, według Anthony, nie spełnił wymogów, zgromadzenie skierowało sprawę do sądu w Twedie. Później poprosił on o ugodę pozasądową, dlatego sprawę tymczasowo wycofano. Władze przekazały dodatkowe wytyczne, jednak urzędniczka oświadczyła, że problem zapachu i niewłaściwego postępowania z odchodami nie został usunięty.
Status fermy drobiu
Dyrektor koordynacyjny Zgromadzenia Miejskiego Kwadaso Francis Adu-Boateng oświadczył, że ferma drobiu nie jest zarejestrowana w zgromadzeniu i nie ma zezwolenia na działalność w strefie mieszkalnej. Według niego kontrola wykazała także, że obiekt nie spełnia wymogów środowiskowych i sanitarnych dla hodowli drobiu, dlatego jego działalność jest nielegalna.
Zgromadzenie ponownie skierowało sprawę do sądu i oczekuje ostatecznej decyzji do końca miesiąca. Nie udało się uzyskać komentarza od rolnika.
Czytaj nas na Telegram i Sends