$ 44.59 € 51.86 zł 12.02
+22° Kijów +27° Warszawa +26° Waszyngton

Jerusalem Post wezwał, by nie nazywać Izraela supermocarstwem ani pariasem

UA.NEWS 08 września 2026 16:29
Jerusalem Post wezwał, by nie nazywać Izraela supermocarstwem ani pariasem

W izraelskim wydaniu The Jerusalem Post amerykańska badaczka mediów Darcy Grunblatt stwierdziła, że opisywanie Izraela jako światowego supermocarstwa na równi ze Stanami Zjednoczonymi i Rosją jest tak samo nieprecyzyjne jak nazywanie go dyplomatycznie izolowanym. Jej zdaniem takie przeciwstawne charakterystyki upraszczają rzeczywisty poziom wojskowych, gospodarczych i dyplomatycznych wpływów kraju.

Gospodarka i możliwości wojskowe

Grunblatt zwróciła uwagę na artykuł „The Wall Street Journal” z 29 sierpnia, w którym Izrael wymieniono wśród wielkich mocarstw obok Stanów Zjednoczonych i Rosji w kontekście nakazów aresztowania wydanych przez Międzynarodowy Trybunał Karny wobec prezydenta Rosji Władimira Putina i premiera Izraela Binjamina Netanjahu. Autorka felietonu uważa, że zaliczenie Izraela do światowych mocarstw tego poziomu nie odpowiada mierzalnym wskaźnikom.

Według przytoczonych przez nią danych nominalny PKB Izraela w 2025 roku wyniósł 611 mld dolarów, podczas gdy gospodarki Stanów Zjednoczonych i Rosji oszacowano odpowiednio na 32 bln i 2,6 bln dolarów. W rankingu Global Firepower na 2026 rok Izrael zajął 15. miejsce, a Stany Zjednoczone i Rosja — pierwsze i drugie.

Zdaniem Grunblatt Izrael ma przede wszystkim regionalne możliwości projekcji konwencjonalnej siły wojskowej i nie dysponuje siecią zagranicznych baz oraz sojuszy porównywalną z amerykańską lub rosyjską. Zauważyła również, że partnerstwo Izraela ze Stanami Zjednoczonymi nie oznacza równego statusu, ponieważ Waszyngton ma wpływy dyplomatyczne i gospodarcze dzięki pomocy wojskowej oraz szerszym relacjom w zakresie bezpieczeństwa.

Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.

Więzi dyplomatyczne

Jednocześnie autorka zakwestionowała określanie Izraela jako kraju izolowanego dyplomatycznie. Powołała się na badaczkę CAMERA Tamar Sternthal, według której Izrael utrzymuje aktywne stosunki dyplomatyczne z ponad 166 państwami.

W felietonie wspomniano także o umowach Izraela z Egiptem, Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi i Niemcami o wartości odpowiednio 35 mld, 2,3 mld i 3,5 mld dolarów. Ponadto według stanu na 31 sierpnia Izrael i Grecja podpisały umowę o eksporcie obronnym o wartości prawie 3,5 mld dolarów.

Grunblatt wezwała media do opisywania Izraela bez skrajnych określeń — nie jako globalnego supermocarstwa, ale też nie jako bezradnego, dyplomatycznie izolowanego państwa.

Czytaj nas na Telegram i Sends

Pobierz naszą aplikację