W Kalifornii złożono dwa pozwy dotyczące dzieł z czasów Holokaustu — CBS News
W Kalifornii żydowscy spadkobiercy ofiar Holokaustu oraz ich przedstawiciele złożyli dwa pozwy dotyczące dzieł przechowywanych w Muzeum Nortona Simona w Pasadenie i w Miejscu Pamięci Auschwitz. Powodowie domagają się zwrotu obrazów Lucasa Cranacha Starszego „Adam i Ewa”, a także akwarelowych portretów więźniów, które Dina Gottliebova Babbitt była zmuszona tworzyć w Auschwitz dla nazistowskiego lekarza Josefa Mengelego.
Jak informuje CBS News, są to pierwsze takie pozwy po uchwaleniu ustaw w Kalifornii i na szczeblu federalnym USA, które wzmacniają możliwości składania w Stanach Zjednoczonych roszczeń o zwrot dzieł przymusowo odebranych żydowskim rodzinom podczas II wojny światowej.
Pozew przeciwko Muzeum Nortona Simona
Żydowska Federacja Wielkiego Los Angeles oraz przewodniczący jej zarządu Daniel Grichman zwrócili się w poniedziałek do Sądu Najwyższego Los Angeles z żądaniem zwrotu dwóch obrazów „Adam i Ewa”, namalowanych w 1530 roku. Marei von Saher, jedyna spadkobierczyni holenderskiego żydowskiego handlarza dziełami sztuki Jacques’a Goudstikkera, przekazała federacji prawa do tych roszczeń.
Według federacji obrazy z kolekcji Goudstikkera zostały skonfiskowane przez Hermanna Göringa, po czym kilkakrotnie zmieniały właścicieli. W latach 60. sprzedano je Pasadena Museum of Modern Art, które później przemianowano na Norton Simon Museum. Federacja oświadczyła, że planuje przeznaczyć większość dochodu netto z odzyskanych dzieł na pomoc dla około 2 500 osób, które przeżyły Holokaust i mieszkają w rejonie Los Angeles.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
W Muzeum Nortona Simona oświadczono, że placówka ma legalne prawo własności do obrazów. Zaznaczono tam, że w 2018 roku sąd federalny jednogłośnie uznał prawo muzeum do tych dzieł, a w 2019 roku Sąd Najwyższy USA odmówił rozpatrzenia tej decyzji. Według wersji muzeum obrazy pierwotnie należały do rodziny Stroganowów, a Goudstikker nabył je na nielegalnej aukcji w Berlinie w 1931 roku.
Akwarele z Auschwitz
Tego samego dnia córki zmarłej Diny Gottliebovej Babbitt złożyły w Los Angeles federalny pozew dotyczący akwarelowych portretów innych więźniów. Artystka była przetrzymywana w Auschwitz, gdzie zmuszono ją do tworzenia tych prac dla Mengelego, który wykorzystywał je do dokumentowania swoich eksperymentów i badań rasowych.
Rzecznik Miejsca Pamięci Auschwitz Paweł Sawicki oświadczył, że portrety romskich i sintijskich ofiar powinny pozostać w kolekcji miejsca pamięci jako jedne z nielicznych zachowanych dokumentów zbrodniczych eksperymentów Mengelego. Powiedział również, że miejsce pamięci nie uważa tych prac za sztukę zagrabioną przez nazistów, ponieważ Babbitt tworzyła je wbrew własnej woli jako więźniarka i nie miała do nich praw własności.
Czytaj nas na Telegram i Sends