W Karaczi zatrzymano krewnych marynarzy porwanych przez somalijskich piratów — Dawn
W Karaczi w Pakistanie policja rano 7 września na krótko zatrzymała kilku krewnych pakistańskich marynarzy, których somalijscy piraci przetrzymują jako zakładników na pokładzie tankowca MT Honour 25 od ponad czterech miesięcy. Rodziny prowadziły nocny protest siedzący w pobliżu budynku Ministerstwa Spraw Zagranicznych przy ulicy Shahrah-e-Faisal i planowały rano przejść do przedstawicielstwa Sądu Najwyższego. Poinformował o tym Dawn.
Żona jednego z zakładników, Aisha Amin, oświadczyła, że zatrzymanych przewieziono na komisariat policji, a krewnym przez długi czas nie pozwalano się z nimi zobaczyć. Według niej policja również brutalnie traktowała uczestników akcji. Aisha Amin, której mąż Amin bin Shams pracował na statku jako ślusarz, powiedziała, że zatrzymania rozpoczęły się około godziny 7:45.
Nienazwany przedstawiciel policji potwierdził gazecie, że zatrzymani zostali później zwolnieni. Dziennikarze Dawn zwracali się o komentarz do kierownictwa policji wschodniego okręgu Karaczi, jednak nie otrzymali odpowiedzi.
Protesty rodzin
Krewni marynarzy wielokrotnie organizowali akcje, domagając się doprowadzenia do ich uwolnienia. W nagraniu wideo z miejsca protestu Aisha Amin powiedziała, że rodziny od czterech i pół miesiąca zabiegają o powrót zakładników, lecz ich żądania nie są słyszane. Podkreśliła, że protestujący nie blokowali dróg ani nie popełniali bezprawnych czynów.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
W innym nagraniu wideo, wykonanym w pojeździe przypominającym policyjny furgon, wuj drugiego mechanika statku, Talib Raza, poinformował o zatrzymaniu kobiet, osób starszych i dzieci. Na innym nagraniu kobieta przebywająca w pojeździe powiedziała, że uczestników akcji zabrano tylko dlatego, że mówili o swoich problemach.
Porwanie MT Honour 25
Pływający pod banderą Palau tankowiec MT Honour 25 został przejęty przez uzbrojonych piratów 21 kwietnia u wybrzeży Puntlandu w Somalii. Wśród zakładników jest 10 obywateli Pakistanu, a także marynarze z Indonezji, Indii i Sri Lanki.
Przez ponad cztery miesiące niewoli nie informowano o istotnym postępie w negocjacjach ani o wypłacie okupu. Kwotę okupu szacuje się na około 3 mln dolarów. Załoga wielokrotnie nagrywała apele wideo i audio, informując o braku czystej wody, żywności i leków. Ostatni apel datowany jest na 7 sierpnia: marynarze prosili rząd Pakistanu o negocjacje z piratami i podjęcie działań na rzecz ich uwolnienia.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych Pakistanu oświadczyło, że aktywnie pracuje nad powrotem marynarzy. Wicepremier i minister spraw zagranicznych Ishaq Dar również wezwał do pilnej i skutecznej interwencji instytucjonalnej podczas spotkania z szefem Międzynarodowej Organizacji Morskiej.
Czytaj nas na Telegram i Sends