W USA prawnik Patricka Clancy’ego ostrzegł przed konsekwencjami prawnymi za dezinformację w internecie
W Stanach Zjednoczonych, w stanie Massachusetts, prawnik Patricka Clancy’ego oświadczył, że osoby rozpowszechniające w internecie fałszywe twierdzenia o rzekomym udziale jego klienta w śmierci trojga dzieci w 2023 roku mogą ponieść konsekwencje prawne. Patrick Clancy został wykluczony z grona podejrzanych w tej sprawie.
Jak podaje CBC News, bostoński prawnik Howard Cooper nazwał kampanię przeciwko Clancy’emu i jego rodzinie „nieustanną, coraz bardziej rozległą i niszczącą kampanią oszczerstw”. Według niego dezinformację rozpowszechniają drugorzędne gwiazdy, influencerzy oraz zwolennicy teorii spiskowych, którzy chcą zwiększyć swoją publiczność i potencjalne zyski.
Oświadczenie prawnika
Cooper oświadczył, że kampania doprowadziła do realnych zagrożeń dla reputacji, środków utrzymania i życia Patricka Clancy’ego. Dodał, że organy ścigania zostały już poinformowane, a osoby odpowiedzialne za takie publikacje mogą ponieść konsekwencje.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Według prawnika jego klient chce skupić się na zachowaniu pamięci o dzieciach — Corze, Dawsonie i Callanie — oraz na wspieraniu kobiet zmagających się z problemami zdrowia psychicznego w okresie okołoporodowym.
Proces zakończył się bez werdyktu
Była żona Patricka Clancy’ego, 36-letnia Lindsay Clancy, została oskarżona o zamordowanie trojga dzieci. Prokuratorzy oświadczyli w Sądzie Najwyższym hrabstwa Plymouth, że zaplanowała nieobecność męża w domu, aby dokonać zabójstw.
Obrona nie kwestionowała faktu zabójstw, jednak utrzymywała, że Lindsay Clancy nie ponosi odpowiedzialności karnej z powodu choroby afektywnej dwubiegunowej i psychozy poporodowej. 4 września, po siedmiu dniach narad, 12-osobowa ława przysięgłych nie zdołała osiągnąć jednomyślnej decyzji, dlatego sędzia uznał proces za zakończony bez werdyktu. Kolejne posiedzenie wyznaczono na 29 września, kiedy strony mają omówić dalsze kroki.
Czytaj nas na Telegram i Sends