Kenia oczekuje stopniowego wdrażania standardów ujawnień dotyczących zrównoważonego rozwoju ISSB
W Kenii oczekuje się stopniowego stosowania międzynarodowych standardów ujawniania istotnych finansowo informacji dotyczących zrównoważonego rozwoju. Jednostki zainteresowania publicznego mają je stosować w rocznych okresach sprawozdawczych rozpoczynających się 1 stycznia 2027 roku lub później. Duże podmioty, które nie należą do tej kategorii, mają zacząć stosować standardy w 2028 roku, a małe i średnie przedsiębiorstwa — w 2029 roku.
Jak pisze Nation Kenya, podstawę transformacji stanowią pierwsze standardy Rady Międzynarodowych Standardów Zrównoważonego Rozwoju (ISSB), utworzonej przez Fundację IFRS: IFRS S1 i IFRS S2. IFRS S1 przewiduje ujawnianie ryzyk i możliwości związanych ze zrównoważonym rozwojem, które mogą wpływać na perspektywy spółki, w tym na jej przepływy pieniężne, dostęp do finansowania i koszt kapitału. IFRS S2 koncentruje się na ryzykach i możliwościach związanych z klimatem.
Ryzyka dla biznesu
Autor materiału zauważa, że zjawiska klimatyczne, niedobór wody, zmiany regulacyjne, zmiany technologiczne i zakłócenia w łańcuchach dostaw są coraz ściślej powiązane z wynikami finansowymi przedsiębiorstw. Susza może zmniejszać produkcję rolną i dochody gospodarstw domowych, powodzie mogą uszkadzać aktywa i przerywać logistykę, a deficyt wody może ograniczać procesy produkcyjne.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Takie czynniki mogą przejawiać się w postaci wyższych wypłat ubezpieczeniowych, niewypłacalności, zakłóceń produkcji, droższych zasobów lub niższych przychodów. Jednocześnie analiza ryzyka może ujawnić możliwości, w tym wykorzystanie efektywniejszych technologii, współpracę z bardziej odpornymi dostawcami oraz rozwój nowych produktów, kanałów finansowych i rynków.
Raporty i decyzje zarządcze
Dyrektor generalny Lybra Consulting, Patrick Nganga, ostrzega, że standardy mogą stać się jedynie coroczną formalnością. Jego zdaniem główna wartość ujawniania informacji polega na tym, aby spółki oceniały odporność własnej strategii, założenia dotyczące wody, energii i pogody, możliwą utratę wartości aktywów oraz wiarygodność danych wykorzystywanych przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych.
Autor wskazuje greenwashing jako odrębne wyzwanie — przypadki, w których szerokie deklaracje środowiskowe lub społeczne nie są poparte dowodami i mierzalnym postępem. Standardy mogą utrudnić stosowanie niejasnych twierdzeń, lecz nie eliminują ryzyka selektywnego ujawniania informacji. Według oceny autora powinny je krytycznie oceniać rady dyrektorów, kierownictwo, inwestorzy, kredytodawcy, podmioty świadczące usługi atestacyjne oraz regulatorzy.
Czytaj nas na Telegram i Sends