W Kosowie Sheholli nie przyznał się do szpiegostwa na rzecz Serbii
W Prisztinie w Kosowie były komentator polityczny i były szef Instytutu Rozwoju Stosunków Międzyetnicznych Fatmir Sheholli nie przyznał się do zarzutu szpiegostwa na rzecz serbskiej Agencji Bezpieczeństwa i Informacji (BIA). Postawiono mu również odrębny zarzut szantażu. Wstępne posiedzenie w Sądzie Podstawowym w Prisztinie odbyło się 7 września.
Jak informuje Balkan Insight, Sheholli został zatrzymany w październiku 2025 roku i od tego czasu przebywa w areszcie. Prokuratura twierdzi, że na polecenie BIA zbierał i przekazywał informacje o instytucjach państwowych Kosowa, działalności politycznej i sytuacji bezpieczeństwa.
Wniosek obrony
Sędzia Avni Sila poinformował oskarżonego i jego obronę o prawie do zakwestionowania dowodów lub wystąpienia o umorzenie aktu oskarżenia w ciągu 30 dni. Adwokat Mentor Neziri powiedział, że jego klient zrzekł się tego prawa i poprosił o natychmiastowe przejście do etapu procesu.
Według prokuratury Sheholli wykonywał polecenia Bojana Dimicia, którego prokuratura określa jako wysokiego rangą funkcjonariusza BIA. Wśród rzekomo przekazanych materiałów znajdowały się informacje o majątku kosowskich Serbów, działalności gospodarczej i pracy instytucji Kosowa.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Wersja prokuratury
W akcie oskarżenia wskazano, że 5 sierpnia 2025 roku Sheholli wysłał osobie zidentyfikowanej jako Viktor Makedonija dokument oznaczony „Ściśle tajne 2”. Prokuratura twierdzi, że dokument zawierał tajny plan polityczny i strategiczny z udziałem wpływowych osób ze świata sportu, muzyki, mediów i polityki. Według śledczych plan miał sprzyjać islamskiej radykalizacji w Kosowie i regionie, destabilizować kraj oraz szkodzić jego międzynarodowej reputacji.
Prokuratura oświadczyła również, że we wrześniu 2025 roku Sheholli przekazał dziennikarzowi Milaimowi Zece materiały rzekomo otrzymane od Dimicia w celu publikacji w programie telewizyjnym „Pa Rrotulla”. Według oskarżenia Zeka otrzymał 1 tys. euro. Sheholli zaprzeczył, że dziennikarz wiedział o jego bezpośredniej komunikacji z Dimiciem, i powiedział śledczym, że Zeka zażądał od 3 tys. do 4 tys. euro za tłumaczenie, redakcję i opublikowanie materiałów.
Osobno Sheholli jest oskarżony o szantażowanie kosowsko-albańskiego biznesmena Arbena Jetullahu w okresie od 2022 roku do grudnia 2025 roku. Śledczy twierdzą, że żądał ponad 13 tys. euro, grożąc ujawnieniem nagrań wideo i innych kompromitujących informacji.
Czytaj nas na Telegram i Sends