Pracownicy londyńskiego metra mogli być narażeni na azbest bez masek
W Londynie, w Wielkiej Brytanii, setki pracowników metra mogły przez niemal 20 lat być narażone na działanie azbestu bez indywidualnie dopasowanych masek ochronnych, wymaganych przez przepisy bezpieczeństwa. Informuje o tym The Guardian, powołując się na korespondencję e-mailową i protokoły spotkań roboczych.
Przepisy dotyczące kontroli azbestu i innych niebezpiecznych materiałów, wprowadzone w 2002 roku, przewidują środki ostrożności dla pracowników, w tym zapewnienie indywidualnie dopasowanych masek oddechowych chroniących przed wdychaniem toksycznego pyłu. Z dokumentów wynika, że kierownicy London Underground przyznawali, iż takie maski wprowadzono dla działów odpowiedzialnych za budynki metra dopiero pod koniec 2020 roku.
Dane z dokumentów wewnętrznych
W jednym z protokołów menedżer stwierdził, że nie pamięta i nie znalazł zapisów o wydaniu dopasowanych masek w 2018 roku brygadzie, która usuwała pył z systemów wentylacyjnych. W tych miejscach znajdowały się kable w osłonie azbestowej.
W grudniu 2020 roku kierownik działu wind i schodów ruchomych zaznaczył, że wielu pracowników nie miało indywidualnie dopasowanych masek, choć nie powinni byli pracować bez nich. Wyjaśnił to brakiem szkolenia. W e-mailu z 2019 roku inny menedżer określił pracę byłego sprzątacza Mickeya Steedsa bez takiej maski jako niedopatrzenie, które należało naprawić. W 2023 roku kolejny kierownik przyznał, że nie prowadzono pobierania próbek włókien azbestu w pyle.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Sprawa sądowa i stanowisko TfL
Dokumenty ujawniono podczas rozprawy przed trybunałem pracy w sprawie Steedsa. Skutecznie dowiódł on, że został niesprawiedliwie zwolniony po tym, jak wyraził obawy dotyczące możliwego kontaktu z azbestem i innym toksycznym pyłem. Steeds poinformował, że przez 15 miesięcy nie miał właściwie dopasowanej maski.
Według danych uzyskanych w drodze wniosku o dostęp do informacji, Transport for London odnotował w swojej sieci ponad 20 tysięcy materiałów zawierających azbest. Jednocześnie TfL oświadczyło, że posiada rygorystyczne mechanizmy kontroli zgodne z przepisami rządowymi, a wyspecjalizowane zespoły monitorują i kontrolują miejsca występowania azbestu, aby chronić pracowników i pasażerów.
Przedstawiciel TfL dodał, że organizacja odwołuje się od decyzji w sprawie Steedsa, dlatego nie może udzielić dalszych komentarzy. Według publikacji TfL wypłaciło już ponad 7 mln funtów szterlingów odszkodowań i kosztów sądowych w sprawach związanych z azbestem.
Czytaj nas na Telegram i Sends