Co najmniej trzy osoby zginęły w katastrofie śmigłowca w Los Angeles
W Los Angeles w USA co najmniej trzy osoby zginęły w katastrofie śmigłowca, który spadł między dwoma budynkami komercyjnymi. Kolejną osobę przewieziono do miejscowego szpitala, jej stan jest nieznany.
Jedną z ofiar był pieszy
Kapitan straży pożarnej Los Angeles Brenden Silverman poinformował, że jedną z ofiar śmiertelnych był pieszy, który znajdował się na parkingu w pobliżu miejsca katastrofy. Ratownicy nadal badali wrak śmigłowca, aby ustalić, ile osób znajdowało się na pokładzie.
Według ABC News Australia, nie udało się od razu ustalić typu i modelu śmigłowca. Silverman powiedział, że statek powietrzny doznał znacznych uszkodzeń.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Pożar uszkodził pojazdy
Po katastrofie wybuchł pożar, który gasiły dziesiątki strażaków. Ogień uszkodził cztery samochody i dwa kontenery towarowe. W pilnym komunikacie straży pożarnej wskazano, że pożar zagrażał czterem pojazdom, a ratownicy gasili ogień, oceniali stan poszkodowanych i prowadzili segregację medyczną.
Katastrofa wydarzyła się w pobliżu miejsca innego śmiertelnego wypadku drogowego z udziałem autobusu i samochodu. W zderzeniu SUV zaklinował się w boku autobusu komunikacji publicznej: zginęły dwie osoby, a kolejnych sześć zostało rannych. Według Silvermana katastrofę śmigłowca mają zbadać amerykańska Narodowa Rada Bezpieczeństwa Transportu oraz Federalna Administracja Lotnictwa USA.
Czytaj nas na Telegram i Sends