W Meksyku sądzą trzech mężczyzn w sprawie zabójstwa australijskich surferów i ich przyjaciela
W Ensenadzie w Meksyku rozpoczął się proces trzech mężczyzn oskarżonych o zabójstwo dwóch australijskich surferów — braci Jake’a i Calluma Robinsonów — oraz ich przyjaciela ze Stanów Zjednoczonych, Jacka Cartera Rhoada. Trzej mężczyźni zostali zastrzeleni po rabunku w meksykańskim stanie Kalifornia Dolna w 2024 roku.
Atak podczas biwakowania
Według The Guardian, Jake Robinson miał 30 lat, jego brat Callum — 33, a Jack Carter Rhoad — 30. Biwakowali w odległej nadmorskiej okolicy, gdy zostali zaatakowani. Gazeta podaje, że mężczyźni zostali obrabowani i zastrzeleni, a ich ciała ukryto na urwisku.
Rodzice braci Robinsonów, Martin i Debra, przyjechali do portowego miasta Ensenada na rozpoczęcie procesu. Martin Robinson powiedział dziennikarzom, że rodzina chce ustalić, co stało się z ich synami i dlaczego zostali zabici.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Proces
Trzej mężczyźni stanęli przed sądem pod zarzutem zabójstwa. Dziewczyna jednego z oskarżonych została w ubiegłym roku skazana na 20 lat więzienia po tym, jak przyznała, że podżegała do rabunku.
Callum Robinson grał zawodowo w lacrosse w Stanach Zjednoczonych, a Jake Robinson kształcił się do kariery w medycynie. Rhoad został zabity kilka miesięcy przed planowanym ślubem. Zbrodnia wywołała oburzenie i smutek w Australii oraz Stanach Zjednoczonych.
Zagraniczni turyści już wcześniej padali ofiarą przestępczych ataków na pacyficznym wybrzeżu Meksyku. W 2015 roku w stanie Sinaloa zabito dwóch australijskich surferów, a ich ciała później spalono.
Czytaj nas na Telegram i Sends