W Melbourne zmarł 37-letni mężczyzna po zatrzymaniu przez policję na stacji kolejowej
Na stacji kolejowej Clayton w południowo-wschodniej części Melbourne zmarł 37-letni mężczyzna po zatrzymaniu przez policję. Policja bada okoliczności śmierci, do której doszło wkrótce po zatrzymaniu mężczyzny, jak podaje ABC News Australia.
Lokalna policja oraz funkcjonariusze Protective Service Officers zostali wezwani na stację około godziny 19:10 w niedzielę po zgłoszeniach dotyczących mężczyzny w stanie skrajnego pobudzenia. Według policji po przybyciu na miejsce funkcjonariusze stwierdzili, że mężczyzna był uzbrojony w nóż.
Jak poinformowała policja, mężczyzna poruszał się po hali stacji, a następnie wyszedł na tory w pobliżu peronu. Teren został odgrodzony, ruch pociągów wstrzymano, a funkcjonariusze próbowali podjąć z nim negocjacje. Policja poinformowała również, że mężczyzna ruszył w kierunku funkcjonariuszy z nożem w ręku.
Więcej aktualnych wiadomości można znaleźć na kanale Telegram UA.News.
Według policji funkcjonariusze próbowali zastosować nieśmiercionośne środki taktyczne, aby zatrzymać mężczyznę. Po przybyciu grupy reagowania kryzysowego mężczyzna został zatrzymany, jednak wkrótce przestał reagować. Ratownicy medyczni natychmiast udzielili mu pomocy, ale nie udało się uratować mężczyzny.
Sprawę będą badać detektywi z wydziału zabójstw pod nadzorem kierownictwa ds. standardów zawodowych. W poniedziałek rano ruch pociągów na liniach Cranborne i Pakenham pozostawał wstrzymany, a między stacjami Oakley i Westall pociągi zostały zastąpione autobusami.
Czytaj nas na Telegram i Sends