W Mołdawii gwałtownie wzrosła liczba fałszywych zgłoszeń o podłożeniu ładunków wybuchowych
W ciągu ostatnich kilku lat Mołdawia zmaga się z falą fałszywych zgłoszeń o podłożeniu ładunków wybuchowych, które stały się poważnym wyzwaniem dla systemu ścigania w kraju.
Informację tę podaje Radio Moldova.
Według danych mołdawskiej policji, w okresie od stycznia 2022 r. do września 2025 r. zarejestrowano 389 fałszywych zgłoszeń o podłożeniu ładunków wybuchowych.
Najwięcej takich incydentów odnotowano w 2022 roku – 182 przypadki, przy czym jedno zgłoszenie obejmowało jednocześnie ponad 40 miejscowości.
Następnie liczba fałszywych alarmów stopniowo malała:
- w 2023 roku – 106 przypadków,
- w 2024 roku – 67,
- w ciągu dziewięciu miesięcy 2025 roku – 34 zgłoszenia.
Fałszywe alarmy dotyczyły instytucji państwowych, sądów, lotnisk oraz miejsc publicznych o dużym natężeniu ludzi, co prowadziło do masowych ewakuacji, wstrzymania pracy organizacji i stałej mobilizacji służb reagowania.
Policja podkreśla, że wykrywanie sprawców utrudnia stosowanie nowoczesnych technologii, które pozwalają ukrywać lub fałszować dane identyfikacyjne połączeń.
Wiele fałszywych zgłoszeń pokrywało się z wydarzeniami politycznymi lub sądowymi, w tym z rozpatrywaniem głośnych spraw antykorupcyjnych.
Eksperci uważają, że głównym celem takich działań jest przeciążenie struktur państwowych, zakłócenie normalnego funkcjonowania organów władzy oraz sprawdzenie zdolności kraju do reagowania na zagrożenia hybrydowe.
„Takie ataki są częścią nacisku informacyjnego i psychologicznego, mającego na celu destabilizację społeczeństwa i odciągnięcie zasobów państwa” – podkreślają specjaliści ds. bezpieczeństwa.
Wcześniej mołdawskie służby ostrzegały również obywateli przed rosnącą liczbą oszustw: przestępcy wysyłają fałszywe wezwania na przesłuchania oraz żądania pieniędzy na adresy e-mail obywateli.