Holenderska policja rozpędziła skrajnie prawicową demonstrację w Hadze — Anadolu Agency
W Hadze w Niderlandach policja rozpędziła demonstrację skrajnie prawicowej grupy Wij Zijn Het Volk po tym, jak jej uczestnicy zaczęli rzucać w funkcjonariuszy fajerwerkami i innymi przedmiotami. Poinformowała o tym Anadolu Agency, powołując się na holenderskiego nadawcę NOS.
Akcję przerwano z powodu przemocy
Władze miejskie Hagi poinformowały, że demonstrację na Malieveld przerwano z powodu nieustającej przemocy. Protestujących wyprowadzono poza teren wydarzenia. Dla części Hagi wydano również nadzwyczajne zarządzenie, które pozwala policji usuwać z obszaru osoby powodujące zakłócenia porządku publicznego.
Wcześniej tego samego dnia władze zakazały planowanego marszu ulicami Hagi, powołując się na zakłócenia porządku publicznego, przemoc wobec policjantów oraz dalszą obecność osób z zasłoniętymi twarzami. Zatrzymano nieznaną liczbę uczestników.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Policja użyła armatek wodnych
Po zakazie marszu osobnej demonstracji zezwolono na kontynuowanie jej na Malieveldzie. Uczestnicy nadal jednak rzucali fajerwerkami, kijami i granatami dymnymi, po czym policja użyła armatek wodnych. Wczesnym popołudniem na miejscu znajdowało się kilkuset demonstrantów.
Minister sprawiedliwości i bezpieczeństwa Niderlandów David van Weel potępił incydenty we wpisie w serwisie społecznościowym X. Jak powiedział, podczas akcji pojawiły się hitlerowskie pozdrowienia, antysemickie hasła, przemoc wobec policji oraz rzucanie fajerwerkami w kierunku funkcjonariuszy. Demonstracja odbyła się rok po proteście w tym samym miejscu, który również przerodził się w przemoc.
Czytaj nas na Telegram i Sends