W Nigerii w areszcie zmarło 37 podejrzanych o nielegalne wydobycie — France 24
W mieście Minna w stanie Niger, w środkowej Nigerii, w areszcie zmarło 37 osób podejrzewanych o nielegalne wydobycie kopalin. Według France 24 były one przetrzymywane przez Nigeryjski Korpus Bezpieczeństwa i Obrony Cywilnej (NSCDC).
Gubernator stanu Niger Mohammed Umaru Bago poinformował, że o zgonach dowiedział się rano. Nazwał zdarzenie tragicznym, oświadczył, że powołano komisję śledczą, która już rozpoczęła pracę, oraz ogłosił trzydniową żałobę. Rozpoczęcie kampanii wyborczej przed wyborami zaplanowanymi na styczeń zostało przełożone.
Śledztwo w sprawie przyczyn zgonów
Policja stanu Niger wszczęła śledztwo w sprawie zgonów w miejscu przetrzymywania zatrzymanych przez NSCDC. Rzecznik policji Wasiu Abiodun powiedział, że szef policji stanowej nakazał natychmiastowe zbadanie tej sprawy.
NSCDC poinformował, że we wtorek i środę zatrzymał dziesiątki osób podejrzewanych o nielegalne wydobycie. Według korpusu rano 17 września kilku zatrzymanych znaleziono martwych po prawdopodobnym wybuchu choroby.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Jednocześnie w raporcie wywiadowczym, z którym zapoznała się AFP, stwierdzono, że wstępne dane wskazują na inną możliwą przyczynę zgonów — przepełnienie pomieszczenia dla zatrzymanych i niewystarczającą wentylację.
Doniesienia o protestach
Zgodnie z tym raportem wywiadowczym masowe zgony mogły wywołać protesty w Minnie z udziałem grup górników i ich zwolenników. W raporcie wskazano również, że uszkodzone zostały samochody i inne mienie.
Stan Niger jest bogaty w kopaliny i przyciąga tysiące poszukiwaczy, z których większość szuka złota. Urzędnicy i eksperci wiążą również walkę o złoto wydobywane w nielegalnych kopalniach z przemocą ze strony grup przestępczych znanych w kraju jako bandyci.
Czytaj nas na Telegram i Sends