W Niemczech dopuszcza się powrót obowiązkowego poboru do wojska — Reuters
Największym problemem niemieckich sił zbrojnych pozostaje niedobór personelu, a w przypadku niepowodzenia systemu dobrowolnego kraj będzie musiał powrócić do obowiązkowej służby wojskowej.
Poinformował o tym parlamentarny komisarz ds. sił zbrojnych Henning Otte, cytowany przez Reuters.
W swoim corocznym raporcie Otte, który pełni funkcję ombudsmana Bundeswehry i podlega parlamentowi, podkreślił, że kwestia kadrowa pozostaje najpoważniejszym wyzwaniem dla armii.
Niemcy planują znacząco wzmocnić swoje siły zbrojne, zwiększając liczbę żołnierzy z około 185 tysięcy do 260 tysięcy do połowy lat 30. XXI wieku. Ponadto władze zamierzają podwoić liczbę rezerwistów — do 200 tysięcy.
Aby osiągnąć ten cel, rząd wprowadza program dobrowolny, w ramach którego wszyscy 18-letni obywatele otrzymują ankietę dotyczącą zainteresowania odbyciem służby.
Jednak zdaniem Otte takie działania mogą okazać się niewystarczające. Do końca 2025 roku liczba aktywnych żołnierzy wzrosła o 3 tysiące w porównaniu z rokiem poprzednim, jednak trendy demograficzne, konkurencja o wykwalifikowanych pracowników oraz wysoki poziom rezygnacji hamują dalszy wzrost.
W raporcie podkreślono, że ambicje polityczne mogą wyprzedzać realne możliwości armii. Jeśli służba dobrowolna nie zapewni odpowiedniego naboru, kolejnym krokiem może być przywrócenie obowiązkowej służby wojskowej.
Przypomnijmy, że Niemcy wyczerpały własne zapasy rakiet obrony przeciwlotniczej przeznaczonych do przekazania Ukrainie.
Ponadto Niemcy i Norwegia zawarły szeroką umowę obronną.
Czytaj nas na Telegram i Sends