W Pakistanie cztery osoby wezwano przed komisję w sprawie śmierci Mira Razy Alego
W Karaczi w Pakistanie komisja sądowa wezwała cztery osoby na posiedzenie 8 września w sprawie śmierci 25-letniego Mira Razy Alego. Wśród wezwanych są lekarka policji w Karaczi dr Sumaiya Syed, kolejny członek rady medycznej, komendant posterunku policji Ferozabad Adil Afzal oraz funkcjonariusz posterunku Gulistan-i-Jauhar Zeeshan.
Jak podaje Dawn, jednoosobowej komisji przewodniczy sędzia Sądu Najwyższego Sindhu Omar Sial. Bada ona okoliczności śmierci Alego oraz możliwe zaniedbania w tej sprawie.
Zeznania i materiały sprawy
Sędzia Sial oświadczył, że komisji nie przekazano pierwotnych zeznań, które policja miała przedłożyć zgodnie z artykułem 161 Kodeksu postępowania karnego. Jak powiedział, z tego powodu wyciągnął niekorzystny wniosek.
Po zawiadomieniu zastępcy generalnego inspektora policji Sindhu ds. przestępczości i śledztw Amira Farooqiego policja przekazała dwa zeznania przyjaciół Alego — Abdula Raziqa i Muhammada Hashima — zarejestrowane 1 sierpnia. Zawiadomienie skierowane do Farooqiego wycofano po zapewnieniu dodatkowego sekretarza spraw wewnętrznych, że w aktach nie ma innych dokumentów.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Dodatkowemu sekretarzowi polecono również sprawdzić, czy istnieją opinie sądowo-medyczne, balistyczne i chemiczne, których nie przekazano komisji. Jeśli takie dokumenty istnieją, mają zostać złożone w zapieczętowanej kopercie.
Ekshumacja i ponowna sekcja zwłok
Ali zaginął 28 lipca, a następnego dnia jego ciało z raną postrzałową znaleziono w rejonie Gulistan-i-Jauhar. Początkowo sprawę zarejestrowano na posterunku Ferozabad jako porwanie. Po drugiej sekcji zwłok w sierpniu śledztwo przekazano posterunkowi Zaman Town, a do FIR dodano kwalifikację zabójstwa.
Syed wcześniej wskazywała na rozbieżności między ustaleniami pierwszej sekcji zwłok a dostępnymi fotografiami. Po decyzji sądu ciało Alego ekshumowano 8 sierpnia i przeprowadzono ponowną sekcję zwłok. Ostateczny raport wskazał, że śmierć nastąpiła w wyniku pęknięcia serca spowodowanego postrzałem klatki piersiowej na wylot: otwór wlotowy znajdował się na plecach, a wylotowy z przodu klatki piersiowej. W dokumencie zaznaczono, że ustalenia te nie są zgodne z samobójstwem.
Rodzina zmarłego oskarżała policję o próbę ukrycia faktów, podczas gdy funkcjonariusze początkowo rozważali wersję samobójstwa. Są to twierdzenia rodziny, a nie ustalenie sądowe.
Czytaj nas na Telegram i Sends