W Seulu nauczycielka wróci do szkoły po zwolnieniu za zgłoszenie przemocy
W Seulu w Korei Południowej nauczycielka Ji Hye-bok wróci w środę do pracy w szkole po ponad dwóch latach samotnego protestu. Zawarła porozumienie ze Stołecznym Urzędem Edukacji w Seulu, który ma zapewnić wsparcie administracyjne i inne dla jej powrotu do obowiązków, informuje Korea Herald.
Sąd unieważnił przeniesienie i zwolnienie
W 2023 roku Ji Hye-bok odegrała kluczową rolę w ujawnieniu zgłoszeń, że kilka uczennic w jej szkole doświadczyło molestowania seksualnego i innych form przemocy seksualnej ze strony uczniów. Zwróciła się do władz oświatowych w związku z naruszeniem praw uczennic. Po dochodzeniu uczniowie uznani za odpowiedzialnych złożyli pisemne przeprosiny.
W grudniu 2023 roku władze oświatowe postanowiły przenieść nauczycielkę do innej szkoły od marca 2024 roku, tłumacząc to koniecznością zmniejszenia kadry pedagogicznej z powodu spadku liczby uczniów. Ji Hye-bok twierdziła, że przeniesienie było odwetem za jej działania jako sygnalistki. Nie stawiła się w nowej szkole i w styczniu 2024 roku rozpoczęła samotny protest przed Stołecznym Urzędem Edukacji w Seulu.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
We wrześniu tego samego roku została zwolniona z powodu wielokrotnej nieusprawiedliwionej nieobecności w pracy. W styczniu Seulski Sąd Administracyjny uznał jej działania za ujawnienie nieprawidłowości w interesie publicznym i unieważnił decyzję o przeniesieniu. Sąd uznał, że przeniesienie było bezprawnym niekorzystnym środkiem wobec sygnalistki. W lipcu sąd osobno unieważnił jej zwolnienie. Oba orzeczenia weszły w życie, ponieważ władze oświatowe nie złożyły od nich odwołania.
Przeprosiny i kontrola działań szkoły
Szef Stołecznego Urzędu Edukacji w Seulu Jeong Geun-sik oficjalnie przeprosił Ji Hye-bok, poszkodowane uczennice i ich opiekunów. Wyraził również żal z powodu trudności, jakich doświadczyli członkowie wspólnego komitetu działań oraz inni zwolennicy nauczycielki podczas długotrwałych protestów i akcji okupacyjnych.
Urząd Edukacji poinformował, że zbada i oceni działania szkoły w sprawie przemocy seksualnej, w tym środki ochrony poszkodowanych, przeniesienie Ji Hye-bok oraz zapewnioną jej ochronę jako sygnalistce. Wyniki mają zostać wykorzystane do usprawnienia systemu i procedur. Urząd obiecał również wzmocnić reakcję na przemoc seksualną w szkołach oraz szybciej zapewniać poszkodowanym ochronę i pomoc w powrocie do zdrowia. Według publikacji Ji Hye-bok będzie pracować w szkole do końca semestru, a w przyszłym roku osiągnie obowiązkowy wiek emerytalny.
Czytaj nas na Telegram i Sends