W Panmunjom uczczono pamięć oficerów armii amerykańskiej poległych 50 lat temu
18 sierpnia w Wspólnej Strefie Bezpieczeństwa (JSA) odbyła się uroczystość upamiętniająca 50. rocznicę śmierci dwóch oficerów armii amerykańskiej – majora Artura Bonifasa i porucznika Marka Barretta. W 1976 roku zostali oni zaatakowani przez żołnierzy z Korei Północnej, gdy pełnili służbę pod dowództwem Dowództwa ONZ w JSA, jak podaje Korea Herald.
W uroczystości, która odbyła się w sali sportowej Park Gym w strefie JSA, wzięło udział około 130 osób, w tym krewni poległych, obecni i byli pracownicy JSA, żołnierze z Korei Południowej i Stanów Zjednoczonych, a także żołnierze z państw będących członkami Dowództwa ONZ. Po uroczystości rodziny udały się na miejsce ataku.
18 sierpnia 1976 r. Bonifas i Barrett nadzorowali planowe przycinanie drzewa w pobliżu Mostu Bez Powrotu. Według doniesień prasy północnokoreańscy żołnierze zaatakowali ekipę roboczą pałkami, kilofami i siekierami, które odebrali pracownikom. Obaj oficerowie odnieśli śmiertelne rany, a czterech południowokoreańskich i czterech amerykańskich pracowników zostało rannych.
Więcej aktualnych wiadomości można przeczytać na kanale Telegram UA.News.
Po ataku Korea Południowa i Stany Zjednoczone podniosły poziom gotowości wojskowej do DEFCON 3. Trzy dni później sojusznicy przeprowadzili operację „Paul Bunyan”: pod wzmocnioną ochroną wojskową powrócili na miejsce zdarzenia i ścięli drzewo. Operacja przebiegła bez poważniejszych starć, a ówczesny przywódca KRLD Kim Il-sen przesłał później komunikat, w którym wyraził ubolewanie z powodu tego incydentu.
Dowódca Dowództwa ONZ, Dowództwa Sił Połączonych oraz Sił Zbrojnych USA w Korei, generał Xavier Branson, nie przybył na ceremonię z powodu kolizji terminów. Jego oświadczenie odczytał zastępca dowódcy Dowództwa ONZ, generał-porucznik armii australijskiej Scott Winter. Branson podkreślił, że pokój jest kruchym stanem, który należy chronić, a żołnierze Korei Południowej, Stanów Zjednoczonych i Dowództwa ONZ nadal wykonują niebezpieczną codzienną misję na granicy.
Siostrzenica Marka Barretta, Stacey Adams, wyraziła nadzieję na kontynuację współpracy między Koreą Południową a Stanami Zjednoczonymi. Starsza córka Artura Bonifasa, Beth Bonifas, zaznaczyła, że pomimo zmian w funkcjonowaniu sił w ramach Dowództwa ONZ, które zaszły od czasu jej poprzedniej wizyty w 2015 roku, uważa sojusz obu krajów za silny.
Czytaj nas na Telegram i Sends