W Korei Południowej prokuratorzy żądają trzech lat więzienia w sprawie mobbingu w pracy
W Korei Południowej prokuratura zwróciła się do Sądu Okręgowego w Suwon o wymierzenie trzech lat pozbawienia wolności mężczyźnie po czterdziestce, oskarżonemu o nękanie i przemoc fizyczną wobec młodszej współpracowniczki. 25-letnia pracownica o nazwisku Bang później zmarła w wyniku samobójstwa. Poinformował o tym The Korea Herald.
Stanowisko oskarżenia
Prokuratorzy oświadczyli przed Sądem Okręgowym w Suwon w prowincji Gyeonggi, że oskarżony wykorzystał swoją wyższą pozycję w firmie i wyrządził pracowniczce znaczną krzywdę psychiczną.
Według prokuratorów mężczyzna początkowo powiedział śledczym, że nie doszło do kontaktu fizycznego ze współpracowniczką. Później w sądzie przyznał, że kontakt miał miejsce, jednak określił go jako niezamierzony. Oskarżony zaprzecza zamiarowi przestępczemu i twierdzi, że jego działania były żartami, które rzekomo miały pomóc pracowniczce poczuć się bardziej komfortowo.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Skargi i śledztwo
Według publikacji Bang pozostawiła w KakaoTalk zapisy dotyczące nękania. Zachowała również zdjęcia twarzy ze śladami siniaków na nosie, które, jak twierdziła, powstały w wyniku działań oskarżonego. Jak podano, mężczyzna mógł stosować wobec niej przemoc fizyczną i słowną, w tym używać wulgaryzmów.
Pracownica zwracała się do organów pracy, jednak uznały one tylko część jej skarg i nie zobowiązały firmy do rozdzielenia jej i oskarżonego. Złożyła także zawiadomienie na policji. Według doniesień lokalnych mediów śledczy przesłuchali mężczyznę dopiero dwa miesiące po śmierci Bang w grudniu 2024 roku.
Policja początkowo umorzyła sprawę z powodu braku dowodów. Po skardze rodziny zmarłej prokuratura przeprowadziła dodatkowe śledztwo i postawiła mężczyźnie zarzuty.
Czytaj nas na Telegram i Sends