W Korei Południowej skompromitowano 39,54 mln kont serwisu streamingowego Tving
W Korei Południowej w wyniku ataku hakerskiego na platformę streamingową Tving skompromitowano 39,54 mln kont użytkowników oraz 361 aktywów technicznych, w tym kod źródłowy. O wynikach trzymiesięcznego wspólnego śledztwa organów państwowych i cywilnych specjalistów poinformowało Ministerstwo Nauki i ICT kraju, pisze Korea Herald.
O incydencie poinformowano 1 czerwca. Śledczy ustalili, że niezidentyfikowany haker ukradł klucz dostępu jednego z deweloperów i za jego pomocą przeniknął do wewnętrznych systemów serwisu. Policja prowadzi śledztwo, jednak tożsamość napastnika i kraj, z którego przeprowadzono atak, nie zostały jeszcze ustalone. Według danych śledztwa skompromitowane dane przekazywano na konta znajdujące się za granicą.
Które konta ucierpiały
Wśród skompromitowanych było 7,26 mln kont zarejestrowanych bezpośrednio w Tving, 8,63 mln kont zintegrowanego programu CJ ONE oraz 22,47 mln kont utworzonych poprzez autoryzację za pomocą Naver, Kakao, Facebooka, Apple i X.
Z ogólnej liczby 22,06 mln kont było aktywnych i mogło być używanych do logowania. Kolejne 17,37 mln stanowiły nieaktywne konta, w tym nieaktywne i zamknięte. Ministerstwo podkreśliło, że podana liczba obejmuje wiele kont, które mogły należeć do jednego użytkownika.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Jakie dane wyciekły
Wyciek objął 20 kategorii i 70 rodzajów danych, w tym imiona i nazwiska, daty urodzenia, numery telefonów komórkowych, adresy e-mail oraz dane dotyczące połączeń. Rodzaj i zakres ujawnionych informacji różniły się w zależności od sposobu rejestracji użytkownika.
Komisja Ochrony Danych Osobowych ma osobno określić skalę wycieku danych osobowych oraz wysokość możliwych sankcji. Śledztwo ustaliło również, że Tving wykrył incydent 30 maja, ale powiadomił Koreańską Agencję Internetu i Bezpieczeństwa dopiero 1 czerwca, a nie w ciągu 24 godzin. Za opóźnienie firmie może grozić grzywna.
Według Ministerstwa Nauki i ICT Tving wzmocnił środki bezpieczeństwa, a obecnie nie wykryto oznak nowych ataków. Śledczy jednocześnie ostrzegli, że skompromitowane informacje mogą zostać wykorzystane do kolejnych cyberataków, smishingu i oszustw telefonicznych.
Czytaj nas na Telegram i Sends