W Polsce kobiecie grozi do pięciu lat więzienia za atak na ukraińską dziewczynkę
W polskim mieście Siedlce 41-letniej lokalnej mieszkance grozi do pięciu lat pozbawienia wolności za atak na 13-letnią dziewczynkę z Ukrainy. Napastniczka, znajdując się pod wpływem alkoholu, usłyszała język ukraiński, po czym zaczęła publicznie znieważać dziecko na tle narodowościowym i szarpać je za włosy.
Funkcjonariusze ustalili tożsamość kobiety z pomocą kamer monitoringu po tym, jak matka poszkodowanej zgłosiła sprawę na policję. Podczas przesłuchania kobieta nie potrafiła wyjaśnić swojego zachowania. Prokuratura zastosowała wobec niej środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji oraz wydała zakaz zbliżania się do dziewczynki na odległość mniejszą niż 50 metrów.
Źródło: Rzeczpospolita.
Zobacz także:
Przypomnijmy, że pogorszenie stosunku do Ukraińców w Polsce najczęściej wiąże się z dwoma tematami — sporami wokół Tragedii Wołyńskiej oraz świadczeniami socjalnymi. Jednocześnie część Polaków uważa, że na nastroje społeczne wpływają rosyjska propaganda oraz wypowiedzi ukraińskich polityków.
Policja we Wrocławiu prowadzi śledztwo w sprawie napaści na 19-letniego obywatela Ukrainy, do której doszło 4 lipca na Wyspie Słodowej w centrum miasta. Według słów poszkodowanego i jego ojca, konflikt mógł wybuchnąć z powodu posługiwania się przez chłopaka językiem ukraińskim.
Wcześniej w Radomiu czterech mężczyzn zaatakowało 20-letniego obywatela Ukrainy po tym, jak ten nie potrafił zaśpiewać polskich piosenek.
Czytaj nas na Telegram i Sends