W przypadku napaści Rosji Szwecja będzie uderzać w głąb jej terytorium – Aftonbladet
W przypadku agresji wojskowej ze strony Rosji Siły Powietrzne Szwecji nie będą ograniczać się wyłącznie do obrony i będą zadawać uderzenia w cele w głębi terytorium wroga w celu jego odstraszania. O sprawie poinformował szef Centrum Prowadzenia Wojny Powietrznej Sił Powietrznych tego kraju, pułkownik Karl Bergqvist.
Według jego słów aktualizacja koncepcji wojskowej nastąpiła z uwzględnieniem doświadczeń z wojny w Ukrainie, gdzie wysoką skuteczność wykazały głębokie uderzenia w logistykę, sztaby oraz bazy lotnicze przeciwnika. Kluczowym elementem nowej strategii stanie się integracja pocisków manewrujących Taurus KEPD 350 o zasięgu ponad 500 kilometrów z myśliwcami JAS 39 Gripen, a także plany zakupu systemów rakietowych o zasięgu rażenia celów do 2000 kilometrów.
Źródło: wydanie Aftonbladet.
Przypomnijmy, że dalekosiężne pociski manewrujące Taurus zostały w rekordowo krótkim czasie w pełni zintegrowane ze szwedzkimi myśliwcami Gripen. Prace wykonała firma TAURUS Systems GmbH, założona przez niemiecką spółkę MBDA Deutschland oraz szwedzką Saab Dynamics.
Tymczasem Niemcy konsekwentnie odmawiają przekazania Ukrainie pocisków Taurus. Minister obrony Niemiec Boris Pistorius uważa, że obecnie Ukraina nie potrzebuje już tych rakiet, ponieważ dysponuje dronami dalekiego zasięgu.
Unia Europejska sfinansowała zakup szwedzkich myśliwców Gripen E dla Ukrainy na kwotę 2,5 mld euro. Środki wydzielono w ramach wypłat na obronność ze skali mikro pożyczki/kredytu UE dla Ukrainy na łączną sumę 90 mld euro.