W rosyjskiej niewoli wciąż pozostają pracownik Elektrowni w Czarnobylu i gwardziści narodowi
W rosyjskiej niewoli pozostają: pracownik Czarnobylskiej Elektrowni Jądrowej oraz pięciu żołnierzy Gwardii Narodowej, którzy wykonywali zadania związane z ochroną obiektu. Poinformował o tym dyrektor generalny przedsiębiorstwa państwowego „Czarnobylska Elektrownia Jądrowa”, Serhij Tarakanow.
Według jego słów, jeden z pracowników stacji nie został pojmany na terenie samej elektrowni, lecz w mieście Sławutycz. Oprócz niego w niewoli przebywa także pięciu żołnierzy Gwardii Narodowej, którzy zapewniali ochronę obiektu. „W niewoli pozostaje jeden pracownik elektrowni… i pięciu gwardzistów narodowych pozostaje w niewoli” — zaznaczył Tarakanow.
Wydarzenia wokół elektrowni rozpoczęły się 24 lutego 2022 roku, kiedy wojska rosyjskie zajęły teren stacji w pierwszym dniu pełnoskalowej inwazji. Obiekt znajdował się pod kontrolą okupantów do końca marca.
Później, 20 marca, udało się przeprowadzić częściową rotację personelu oraz ewakuację części osób przebywających na stacji. Natomiast już 31 marca ukraińskie Siły Obronne odzyskały kontrolę nad terenem przemysłowym elektrowni.
Podczas odwrotu wojska rosyjskie wywiozły do niewoli około 170 osób, które brały udział w ochronie i zabezpieczeniu pracy stacji. Część z nich została później zwrócona, jednak niektórzy pracownicy i wojskowi wciąż pozostają w niewoli.
W strefie czarnobylskiej podkreśla się, że kwestia powrotu wszystkich jeńców pozostaje jednym z priorytetów i wymaga dalszych wysiłków międzynarodowych oraz procesów negocjacyjnych.
Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju uruchamia szeroko zakrojone poszukiwania finansowania na odbudowę uszkodzonego schronienia nad elektrownią w Czarnobylu, które zostało trafione rosyjskim dronem. Mowa o setkach milionów euro i wieloletnim projekcie, który ma przywrócić konstrukcji pełną funkcjonalność do końca dekady.
Czytaj nas na Telegram i Sends