Rosja twierdzi, że zatrzymała założycielkę dziecięcego hospicjum Lidę Moniawę
Komitet Śledczy Rosji, państwa-agresora, oświadczył, że zatrzymał Lidę Moniawę, założycielkę dziecięcego hospicjum. Postawiono jej zarzut rzekomego rozpowszechniania fałszywych informacji o działaniach rosyjskiego wojska przeciwko ludności cywilnej Ukrainy.
Zarzuty za wpisy na Telegramie
Jak informuje „The Jerusalem Post”, Moniawa publicznie krytykowała na Telegramie wojnę Rosji przeciwko Ukrainie, nazywając ją zbrodnią, która musi się zakończyć.
W oświadczeniu rosyjski Komitet Śledczy twierdzi, że rozpowszechniała ona w komunikatorze świadomie fałszywe informacje, przedstawiane jako wiarygodne doniesienia o działaniach Sił Zbrojnych FR przeciwko ludności cywilnej Ukrainy. Według resortu podczas przesłuchania Moniawa nie przyznała się do winy.
Wcześniej, w 2026 roku, Moniawa została już ukarana grzywną pod zarzutem tak zwanej dyskredytacji armii. Wówczas pisała na Telegramie, że nie może opuścić kraju z powodu ryzyka dalszych prześladowań, ponieważ mogłoby to odbić się na dzieciach potrzebujących opieki paliatywnej. Jednocześnie podkreśliła, że nie może milczeć o wojnie.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Oświadczenie organizacji charytatywnej
Moniawa jest założycielką organizacji charytatywnej Lighthouse, która zapewnia opiekę hospicyjną dzieciom i młodym ludziom w Moskwie oraz przyległym regionie. Przedstawiciele organizacji poinformowali, że oczekują na informacje o swojej założycielce, oraz zadeklarowali zamiar kontynuowania pracy w zwykłym trybie.
Po rozpoczęciu przez Rosję pełnoskalowej inwazji na Ukrainę w lutym 2022 roku rosyjskie władze nasiliły prześladowania osób o odmiennych poglądach i wprowadziły przepisy przewidujące długie kary więzienia za tak zwaną dyskredytację armii lub rozpowszechnianie rzekomo fałszywych informacji na jej temat.
Dane obrońców praw człowieka
Według wyliczeń rosyjskiej grupy obrony praw człowieka OVD-Info od początku pełnoskalowej wojny ponad 1380 osób zostało objętych postępowaniem karnym za wyrażanie poglądów antywojennych. Około 350 z nich przebywa obecnie w więzieniach lub w areszcie tymczasowym.
Czytaj nas na Telegram i Sends