Setki osób w Szkocji zażądały wstrzymania rozwoju centrów danych
Setki osób zebrały się 3 września przed szkockim parlamentem w Edynburgu, domagając się natychmiastowego wstrzymania rozwoju dużych centrów danych. Uczestnicy protestu apelują o wprowadzenie moratorium, dopóki szkocki rząd nie oceni wpływu takich obiektów na środowisko i nie określi kryteriów „zielonego” centrum danych, informuje The Guardian.
Co najmniej 20 projektów
Według gazety w Szkocji zaproponowano co najmniej 20 projektów centrów danych, a pojawiają się również informacje o możliwych nowych inicjatywach. Jeden z projektów w Auchtertool w Fife jest określany jako drugie co do wielkości centrum danych na świecie.
Część obiektów planuje się zbudować na terenach wiejskich w pobliżu małych miejscowości, inne — obok domów dla osób starszych i zabudowy mieszkaniowej. Aktywistka Kathleen White, która sprzeciwia się proponowanemu centrum danych w Lammermuir Hills o wartości 2 mld funtów szterlingów, oświadczyła, że kompleks może zająć osiem hektarów w większości betonowej zabudowy na niezagospodarowanym terenie.
Stanowisko rządu i partii
Pierwszy minister Szkocji John Swinney w programie rządu oświadczył, że przyjęto strategiczne podejście do centrów danych, obejmujące oczekiwania dotyczące zrównoważenia środowiskowego, wykorzystania zasobów i korzyści dla społeczności. Jednocześnie nie zgodził się na wprowadzenie moratorium.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Szkocki rząd poinformował, że organy planistyczne muszą w ciągu tygodnia informować ministrów o nowych wnioskach dotyczących centrów danych o mocy przekraczającej 50 megawatów. Według władz jest to potrzebne do monitorowania wpływu takich projektów na infrastrukturę. Szkocka minister finansów publicznych Hannah Mary Goodlad oświadczyła, że konieczne jest zrównoważenie gospodarczych i związanych z zatrudnieniem interesów rozwoju centrów danych z celami energetycznymi i klimatycznymi oraz interesami lokalnych społeczności.
Obawy dotyczące zużycia energii
Współlider Szkockiej Partii Zielonych Ross Greer, który dołączył do protestu, zaznaczył, że centra danych są potrzebne do działania internetu, a Szkocja już ma ich wiele. Według niego proponowane hiperskalowe centra danych o mocy od 120 do 200 megawatów łącznie wymagałyby więcej energii niż obecne szczytowe zużycie energii w całej Szkocji.
Szkocka Partia Zielonych poparła żądanie krajowej strategii i moratorium. Partia Reform UK również wyraziła zaniepokojenie liczbą planowanych centrów danych.
Czytaj nas na Telegram i Sends