$ 44.67 € 52.26 zł 12.11
+30° Kijów +24° Warszawa +19° Waszyngton

W Sydney prowadzone jest śledztwo w sprawie czwartego incydentu lotniczego, który miał miejsce w ciągu nieco ponad trzech tygodni

Lew Shewtsow 21 sierpnia 2026 06:19
W Sydney prowadzone jest śledztwo w sprawie czwartego incydentu lotniczego, który miał miejsce w ciągu nieco ponad trzech tygodni

Australijska Agencja Bezpieczeństwa Transportu (ATSB) prowadzi dochodzenie w sprawie czwartego w ciągu nieco ponad trzech tygodni incydentu z udziałem samolotów na ziemi na lotnisku w Sydney. Tym razem potencjalny konflikt miał miejsce między dwoma samolotami linii lotniczych Qantas na pasie kołowania.

Jak podaje ABC News Australia, Airservices Australia — państwowa organizacja odpowiedzialna za zarządzanie ruchem lotniczym — poinformowała we wtorek organy bezpieczeństwa o „potencjalnym konflikcie ruchu” między dwoma samolotami linii Qantas.

Według danych ATSB, krótko po godz. 8:00 samolot Qantas QF589, który przyleciał z Gold Coast, poruszał się na zachód po drodze kołowania Lima. W tym samym czasie samolotowi QF405 lecącemu do Melbourne zezwolono na zawrócenie na tę samą drogę kołowania. Załoga samolotu lecącego do Melbourne zauważyła inne statki powietrzne, zatrzymała się i przepuściła je przed siebie.

Więcej aktualnych wiadomości można przeczytać na kanale Telegram UA.News.

W biurze podkreślono, że nie było bezpośredniego zagrożenia zderzeniem: samolot QF405 zgodnie z procedurą wyhamował i zatrzymał się. Zdarzenie sklasyfikowano jako incydent, a nie poważny incydent, jednak ATSB postanowiło przeprowadzić dochodzenie w celu wyjaśnienia okoliczności potencjalnie sprzecznych instrukcji przekazanych załogom. Linie lotnicze Qantas oświadczyły, że samoloty otrzymały zezwolenie na kontynuowanie lotu zgodnie z wytycznymi służby kontroli ruchu lotniczego, oraz poinformowały o gotowości do współpracy w ramach dochodzenia.

To już czwarty przypadek przekazania sprzecznych instrukcji samolotom na terenie lotniska w Sydney w ciągu nieco ponad trzech tygodni. 27 lipca samolotowi Qantas Boeing 737 zezwolono na przekroczenie głównego pasa startowo-lądowego, na którym lądował samolot QantasLink. Dwa tygodnie później steward na pokładzie samolotu Jetstar doznał urazu, gdy samolot gwałtownie zahamował, aby uniknąć zderzenia z holowanym Boeingiem 777. Później tego samego dnia samolotowi linii Virgin początkowo zezwolono na start, ale zezwolenie to szybko cofnięto, ponieważ samolotowi linii Qantas zezwolono na przekroczenie tego samego pasa startowego ponad 1200 metrów przed nim.

ATSB prowadzi dochodzenie w sprawie wszystkich tych zdarzeń i sprawdzi, czy miały one wspólne czynniki. Airservices Australia oświadczyła, że incydenty miały miejsce w różnych okolicznościach i że organizacja będzie nadal analizować zdarzenia operacyjne oraz podejmować niezbędne działania w celu utrzymania bezpiecznego funkcjonowania.

Czytaj nas na Telegram i Sends

Pobierz naszą aplikację