W USA Benson zapowiedziała zamiar złagodzenia wpływu ceł na Michigan
W USA sekretarz stanu Michigan Jocelyn Benson, kandydatka Partii Demokratycznej na stanowisko gubernatora, oświadczyła, że w razie zwycięstwa będzie dążyć do złagodzenia wpływu federalnych ceł na ceny i handel stanu z Kanadą. Powiedziała o tym w wywiadzie dla CBS News.
Benson nazwała przystępność cenową podstawowych towarów centralnym tematem swojej kampanii. Prowadząca program powołała się na analizę Uniwersytetu Michigan, zgodnie z którą 40% mieszkańców stanu ma trudności z opłaceniem podstawowych potrzeb. Kandydatka stwierdziła, że mieszkańcy Michigan stoją przed wyborem między wydatkami na żywność, opiekę nad dziećmi i leki.
Handel z Kanadą
Według prowadzącej 36% eksportu Michigan trafia do Kanady. Poinformowała ona również, że we wtorek Kanada ma wprowadzić cła od 15% do 50% na wyroby ze stali i aluminium, a także na produkowane w USA wyroby mleczarskie i sprzęt gospodarstwa domowego o łącznej wartości 20 mld dolarów.
Benson twierdzi, że cła już doprowadziły do wzrostu cen w stanie, a przeciętna rodzina w Michigan płaci o 5600 dolarów więcej. Skrytykowała swojego republikańskiego rywala Johna Jamesa, mówiąc, że popierał on cła poprzez głosowania w Kongresie i nie występował przeciwko nim. Prowadząca zauważyła, że większość ceł została wprowadzona decyzjami wykonawczymi.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Kandydatka powiedziała, że jako gubernatorka zamierza zabiegać o porozumienia na szczeblu subnarodowym z kanadyjskimi urzędnikami oraz, jeśli będzie to konieczne, współpracować z gubernatorami innych stanów. Jej zdaniem takie porozumienia mogłyby pomóc obniżyć koszty, wesprzeć przemysł motoryzacyjny i pracowników Michigan.
Głosowanie korespondencyjne
Benson skomentowała również sytuację dotyczącą głosowania korespondencyjnego. Według prowadzącej korzysta z niego 2 mln mieszkańców Michigan, a karty do głosowania mają zostać wysłane 19 września. W piątek sędzia federalny zablokował stosowanie przez Pocztę nowych zasad prezydenta Donalda Trumpa dotyczących kart do głosowania wysyłanych pocztą.
Sekretarz stanu oświadczyła, że stan będzie zapewniał obywatelom prawo do głosowania korespondencyjnego zgodnie z prawem. Według niej w 2024 roku w Michigan głosowało 5,5 mln osób, co było najwyższą frekwencją w historii stanu. Prowadząca zaznaczyła również, że w stanie rozpatrywano 22 przypadki głosowania przez osoby niebędące obywatelami, a prokurator generalny postawił zarzuty sześciu osobom w związku z naruszeniami prawa wyborczego.
Czytaj nas na Telegram i Sends