W Stanach Zjednoczonych zmniejszyła się częstotliwość kontaktów z sąsiadami — wynika z badań
Obecnie zaledwie 40% Amerykanów utrzymuje regularne kontakty z sąsiadami, podczas gdy w 2012 roku tak odpowiadało prawie sześciu na dziesięciu. Informację tę podaje magazyn „Fortune”, powołując się na raport Survey Center on American Life zatytułowany „Strangers Next Door”.
Największy spadek częstotliwości kontaktów odnotowano wśród młodych dorosłych: w ciągu nieco ponad dekady ich odsetek zmniejszył się z 51% do około jednej czwartej. Wśród starszych Amerykanów 56% co tydzień rozmawia z sąsiadami — to o siedem punktów procentowych mniej niż wcześniej.
Autor raportu, dyrektor Survey Center on American Life przy American Enterprise Institute, Daniel Cox, wiąże tę tendencję między innymi z obawą przed sfilmowaniem i opublikowaniem nagrania bez kontekstu. Według niego młodzi ludzie mogą unikać interakcji w miejscach publicznych z obawy, że wyjdą na głupich lub popełnią błąd, który zostanie uchwycony przez smartfon.
Więcej aktualnych wiadomości można znaleźć na kanale Telegram UA.News.
Raport wykazał również, że młodzi Amerykanie rzadziej są gotowi zwracać się do sąsiadów o pomoc. 60% osób starszych byłoby gotowych zostawić zapasowe klucze sąsiadowi, a tylko 36% młodych dorosłych. Mniej niż czterech na dziesięciu rodziców bez wyższego wykształcenia czułoby się swobodnie, prosząc sąsiada o opiekę nad dzieckiem w sytuacji awaryjnej.
Cox wskazał jako jeden z czynników przyczyniających się do upowszechnienia usług zastępujących codzienne kontakty: zamawianie towarów i jedzenia, zamawianie taksówek za pośrednictwem aplikacji lub zamawianie kawy z wyprzedzeniem. Jego zdaniem takie usługi ograniczają liczbę swobodnych rozmów i zmieniają postrzeganie przez ludzi tego, czy właściwe jest proszenie innych o przysługę.
Prawie dwie trzecie ankietowanych uważa, że bycie dobrym sąsiadem oznacza nie wtrącanie się w cudze sprawy, a nie oferowanie pomocy bez prośby. Jednocześnie osoby, które co najmniej raz w tygodniu spacerują lub biegają po swojej okolicy, znacznie częściej regularnie rozmawiają z sąsiadami. Cox powiązał również kontakty społeczne z dostępnością miejsc do codziennych spotkań oraz możliwością poruszania się po okolicy pieszo.
Czytaj nas na Telegram i Sends