USA przećwiczyły scenariusze reakcji na ewentualny chaos na Kubie
Administracja USA, według danych Axios, prowadzi przygotowania do scenariuszy potencjalnego upadku reżimu na Kubie i wypracowuje warianty reakcji na ewentualny chaos. Chodzi o serię ćwiczeń planistycznych oraz analizę różnych scenariuszy bez podejmowania decyzji o inwazji, o czym poinformowali urzędnicy amerykańscy.
W Stanach Zjednoczonych, zgodnie z informacjami Axios powołującymi się na amerykańskich urzędników, przeprowadzono zamknięte ćwiczenia międzyresortowe, podczas których modelowano potencjalne działania na wypadek gwałtownej destabilizacji sytuacji na Kubie. Jednocześnie administracja Donalda Trumpa podkreśla, że nie oznacza to podjęcia decyzji o operacji wojskowej, a jedynie przygotowanie do różnych wariantów rozwoju wydarzeń.
Jak zauważają źródła portalu, Biały Dom rozważa scenariusz, w którym kubańskie władze mogą stracić kontrolę już w najbliższym czasie. Z tego powodu USA równolegle łączą presję ekonomiczną z planowaniem ewentualnych działań w przypadku chaosu na wyspie, choć oficjalnie podkreślają, że opowiadają się za pokojową transformacją.
Jeden z wysokich rangą urzędników administracji wyjaśnił logikę tego podejścia jako stopniową presję bez natychmiastowego obalania reżimu, zauważając: „Najlepiej można to opisać jako akceleracjonizm, ale na razie nie chcemy niszczyć reżimu, wszystko odbywa się etapami”.
Według danych Axios, osobno w dyskusjach pojawia się temat presji sankcyjnej oraz zewnętrznych czynników wpływających na sytuację w regionie, w szczególności roli Wenezueli, która wcześniej wspierała Kubę dostawami surowców energetycznych, co według szacunków amerykańskich urzędników wpływało na stabilność Hawany.
Inne źródło w administracji podało, że dowództwo wojskowe USA w regionie Karaibów przeprowadziło tzw. ćwiczenia aplikacyjne („sztabowe”), podczas których rozpatrywano różne warianty rozwoju kryzysu, w tym potencjalne zamieszki oraz wykorzystanie systemów bezzałogowych. Jednocześnie podkreślono, że żadna decyzja o inwazji nie zapadła i nie jest ona uważana za nieuchronną.
Osobno w materiale zaznaczono, że USA nadal łączą presję polityczną i ekonomiczną, przygotowując równolegle analityczne scenariusze reakcji, które mogłyby zostać wykorzystane wyłącznie w przypadku gwałtownego zaostrzenia sytuacji na Kubie.
Przedstawiciele Departamentu Stanu USA przeprowadzili rozmowy z kubańskimi władzami w Hawanie — to pierwszy od dziesięcioleci przypadek, kiedy amerykański samolot rządowy wylądował na Kubie.
Przypomnijmy, że Trump zezwolił na dostawy na Kubę ropy naftowej z Federacji Rosyjskiej oraz innych krajów.
Czytaj nas na Telegram i Sends