W Warszawie odbyła się akcja przeciwko mowie nienawiści po atakach na Ukraińców — PAP
W centrum Warszawy około 100 osób wzięło udział w „Pikietach dobrego sąsiedztwa”, zorganizowanych w celu promowania wzajemnego szacunku i przeciwdziałania mowie nienawiści w obliczu narastających napięć społecznych.
Akcja odbyła się na Placu Zamkowym przy Kolumnie Zygmunta. Dołączyli do niej Polacy, Ukraińcy i Białorusini, którzy przynieśli flagi Polski, Ukrainy i wolnej Białorusi, a także plakaty z hasłami wzywającymi do solidarności i zapobiegania agresji.
Według organizatorów głównym celem wydarzenia było zwrócenie uwagi na konieczność przeciwdziałania mowie nienawiści oraz wzmacnianie dobrosąsiedzkich stosunków. Podobne akcje odbyły się również w Poznaniu, Łodzi i Słupsku.
Organizator pikiety Dmytro Galko, Białorusin z pochodzenia, były korespondent wojenny na Ukrainie i analityk ds. zwalczania dezinformacji, oświadczył, że akcja przebiegła spokojnie i bez prowokacji.
Uczestnicy wydarzenia wezwali również do niepozostawania obojętnymi wobec przejawów agresji. Dziennikarka portalu Sestry.eu i wolontariuszka Aldona Hartwińska zauważyła, że coraz więcej osób jest zaniepokojonych przypadkami wrogiego traktowania osób posługujących się językami obcymi na polskich ulicach.
Według informacji PAP niedzielny „Pikiet Dobrosąsiedztwa” był reakcją na niedawne incydenty w Polsce związane z atakami na Ukraińców na tle narodowościowym.
Informuje o tym PAP.
Przypomnijmy, że wieczorem 1 sierpnia w Kożuchowie (województwo lubuskie) doszło do napadu na trzech obywateli Ukrainy – 37-letniego Włodzimierza, 32-letniego Wasyla i 28-letnią Adelina. Do zdarzenia doszło na terenie prywatnego hostelu, w którym mieszkają poszkodowani.
W polskim mieście Gdynia funkcjonariusze organów ścigania zatrzymali 76-letniego obywatela Polski, który brutalnie zaatakował 40-letnią obywatelkę Ukrainy. Według danych śledztwa mężczyzna pobił kobietę kijem, po czym został zatrzymany przez śledczych z lokalnego komendy policji.
We Wrocławiu brutalnie pobito ukraińską parę z powodu akcentu.
Czytaj nas na Telegram i Sends