$ 44.54 € 51.74 zł 12
+24° Kijów +21° Warszawa +26° Waszyngton

W Wielkiej Brytanii badacz mówi o możliwej populacji czarnych lampartów — Daily Maverick

Lew Shewtsow 05 września 2026 09:12
W Wielkiej Brytanii badacz mówi o możliwej populacji czarnych lampartów — Daily Maverick

W Wielkiej Brytanii badacz dużych kotów Rick Minter oświadczył, że czarne lamparty i pumy mogą żyć i rozmnażać się na wiejskich obszarach kraju. Jednocześnie nie ma przekonujących dowodów na istnienie samowystarczalnej populacji lampartów, a doniesienia o incydentach drogowych z udziałem takich zwierząt pozostają niepotwierdzone.

Jak informuje Daily Maverick, Minter bada to zjawisko od 24 lat i rozmawiał z około 1 500 osobami, które twierdziły, że widziały duże koty. Według niego świadkowie opisywali zwierzęta z długim ogonem, zaokrąglonymi uszami, grubymi nogami, dużymi łapami i wyraźnie widocznymi łopatkami. W około jednej trzeciej przypadków, jak twierdzi badacz, psy lub konie reagowały na obecność nieznanego zwierzęcia.

Relacje rolników i DNA

Anonimowy mieszkaniec hrabstwa Kent powiedział Minterowi, że rolnicy rzekomo znajdowali owce ze śladami ataku dużego kota lub na drzewach. Autor materiału podkreśla, że historia ta nie została zweryfikowana i sama w sobie nie dowodzi obecności lamparta.

Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.

Minter powołuje się również na sześć publicznie znanych pozytywnych wyników analizy DNA, które opisuje jako zgodne z lampartem; próbki, jak twierdzi, pochodziły między innymi z Gloucestershire i Kumbrii. Badacz przyznaje, że wyniki te są niewystarczające do potwierdzenia populacji, i proponuje porównywanie sekwencji genetycznych nowych próbek. Twierdzi również, że w ponad dziesięciu próbkach z Anglii i Szkocji analiza wykryła na kościach ślady charakterystyczne dla kotowatych.

Ocena obrońców przyrody

Neil D’Cruz, specjalista ds. polityki dotyczącej dzikiej przyrody w organizacji Blood Lions, uważa za prawdopodobne, że nierodzime duże koty, które uciekły lub zostały wypuszczone z niewoli, mogą przetrwać w odpowiednim środowisku. Zaznaczył jednak, że nie ma potwierdzenia naturalizowanej populacji lampartów. Gdyby takie drapieżniki się rozmnażały, mogłoby to stwarzać ryzyko dla zwierząt domowych, lokalnej fauny, dobrostanu zwierząt i bezpieczeństwa ludzi.

Ilaria Di Silvestre, dyrektorka ds. polityki europejskiej w Międzynarodowym Funduszu na rzecz Dobrostanu Zwierząt, uznała pojawienie się samowystarczalnej populacji czarnych lampartów za skrajnie mało prawdopodobne. Jej zdaniem przez lata musiałoby przetrwać i skutecznie rozmnażać się kilka osobników rodzicielskich z rzadką cechą melanistyczną. Przedstawiciel Humane World for Animals UK również oświadczył, że w kraju nie było zweryfikowanych obserwacji, tusz zwierząt ani przypadków ich odłowu.

Czytaj nas na Telegram i Sends

Pobierz naszą aplikację