W Wickford w hrabstwie Essex wykoleił się pociąg; nie ma ofiar
Na stacji Wickford w hrabstwie Essex we wschodniej Anglii z torów wykoleiły się tylne wagony pociągu przewoźnika Greater Anglia. Brytyjska policja transportowa poinformowała, że wagony pozostały w pozycji pionowej; nie odnotowano żadnych ofiar.
W związku z tym zdarzeniem zamknięto wszystkie tory między Wikfordem a Southend-Victoria. Pociągi między londyńską stacją Liverpool Street a Southend-Victoria nie mogły kursować. National Rail ostrzegło o znacznych utrudnieniach w ruchu, które, jak przewidywano, miały trwać do odwołania.
Inspektorzy brytyjskiego Urzędu ds. Dochodzeń w Sprawie Wypadków Kolejowych (RAIB) przybyli na miejsce zdarzenia w celu zebrania dowodów. Przedstawiciel przewoźnika oświadczył, że specjaliści ustalają okoliczności zdarzenia i udzielają niezbędnej pomocy.
Więcej aktualnych wiadomości można znaleźć na kanale UA.News w Telegramie.
Do zdarzenia doszło niecałą dobę po innym wypadku wykolejenia pociągu w pobliżu Lewis w hrabstwie East Sussex. Tam kilka wagonów pociągu Southern, jadącego z Londynu do Eastbourne, wypadło z torów i przewróciło się na bok. W pociągu znajdowało się około 150 osób, które zostały ewakuowane.
Dwie osoby po wypadku we Wschodnim Sussexie zostały przewiezione do ośrodków urazowych z poważnymi obrażeniami. Brytyjska policja transportowa poinformowała później, że obrażenia te nie są uznawane za zagrażające życiu. Odcinek linii kolejowej między Lewis a Haywards Heath pozostawał zamknięty z powodu prac ratowniczych, naprawczych i dochodzeniowych.
Dyrektor generalny Greater Thameslink Railway, John Whitehurst, którego firma zarządza Southern, poinformował, że czterech pracowników pociągu pomogło zapewnić bezpieczeństwo na torach i wspierało pasażerów podczas ewakuacji. Śledztwo w sprawie wypadku w pobliżu Lewis prowadzi również RAIB.
Czytaj nas na Telegram i Sends