Rząd Hiszpanii przedstawił swoje stanowisko w sprawie wydatków na obronność w obliczu nacisków ze strony NATO
Hiszpania, pomimo nacisków ze strony NATO, zdecydowała się utrzymać wydatki na obronność na poziomie 2% PKB. Jednak Madryt popiera podniesienie docelowego wskaźnika wydatków.
Poinformowała o tym minister obrony Hiszpanii Margarita Robles, przekazuje Reuters.
Minister wyjaśniła, że Hiszpania przestrzega swojego celu dotyczącego wydatków na obronność w wysokości 2% PKB.
„Uważamy, że te 2% są wystarczające do wypełnienia zobowiązań, które na siebie przyjęliśmy” – powiedziała Robles.
Jednocześnie dodała, że Hiszpania nie zawetuje decyzji NATO o podniesieniu docelowego poziomu wydatków na obronność podczas szczytu, który odbędzie się jeszcze w tym miesiącu w Hadze.
„Ważne jest, aby każde państwo było w stanie osiągnąć cele, które samo sobie wyznaczyło” – zaznaczyła minister.
Sekretarz generalny NATO, Mark Rutte, zamierza zaproponować sojusznikom plan inwestycji obronnych na poziomie 5% produktu krajowego brutto. Kwestia ta zostanie poruszona podczas szczytu NATO pod koniec czerwca w Hadze.
Przypomnijmy, że NATO chce uwzględniać nowe środki przeznaczone na wzmocnienie Sił Zbrojnych Ukrainy jako „związane z obronnością” w ramach propozycji zwiększenia wydatków obronnych do 5% PKB.
Informowaliśmy również, że NATO uznaje operację SBU przeciwko rosyjskiemu lotnictwu strategicznemu – w wyniku której zniszczono do 13 bombowców, a co najmniej 40 zostało uszkodzonych – za bardzo udaną.