Liczba incydentów w australijskich ośrodkach detencji imigracyjnej przekroczyła 1600
W Australii liczba zarejestrowanych incydentów w ośrodkach detencji imigracyjnej wzrosła z 793 w marcu 2025 roku do ponad 1600 w maju 2026 roku. Dane uzyskane w ramach wniosku o dostęp do informacji obejmują przypadki samookaleczeń, poważnych napaści i posiadania broni, informuje ABC News Australia.
W marcu 2025 roku, gdy odnotowano 793 incydenty, zarządzanie siecią ośrodków przekazano prywatnej firmie Secure Journeys. Firma otrzymała kontrakt o wartości 2,3 mld dolarów ze środków podatników. Secure Journeys jest spółką zależną amerykańskiego prywatnego operatora więzień Management and Training Corporation.
Ostrzeżenia dotyczące bezpieczeństwa w Villawood
Pracownicy ośrodka detencji imigracyjnej Villawood w południowo-zachodniej części Sydney oświadczyli, że warunki pogorszyły się zarówno dla personelu, jak i osób przetrzymywanych. Według nich w placówce powszechne są narkotyki, dochodzi do umyślnego niszczenia mienia, a u niektórych osób znajdowano prowizoryczne ostre narzędzia.
Pracownicy wiążą wzrost liczby incydentów z niedoborem personelu. Jeden z wieloletnich pracowników ocenił, że w Villawood pracuje około 150 osób mniej niż za poprzedniego operatora, Serco. Związek zawodowy United Workers Union z kolei szacuje redukcję zatrudnienia we wszystkich ośrodkach na około 900 pracowników.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
W raporcie Commonwealth National Preventive Mechanism, przygotowanym przez Iana Andersona po wizycie w Villawood, wskazano, że sytuacja bezpieczeństwa w kompleksie była niewłaściwie zarządzana. Wśród problemów wymieniono niewystarczającą liczbę pracowników, możliwą obecność prowizorycznej broni oraz, według ustaleń monitorów, swobodne przemieszczanie się narkotyków. Niektóre osoby przetrzymywane wybierały spanie we wspólnych pomieszczeniach zamiast w sypialniach z powodu obaw o bezpieczeństwo.
Anderson ostrzegł, że bez pilnych działań warunki mogą nadal się pogarszać, a ryzyko szkody dla osób przetrzymywanych i personelu może wzrosnąć, w tym możliwe są poważne obrażenia i zgony. Podczas ponownej wizyty we wrześniu mechanizm nadzorczy oświadczył, że nie dostrzegł żadnej poprawy.
Reakcja operatora i użycie siły
Secure Journeys nie odpowiedziała na szczegółowe pytania dziennikarzy, ale oświadczyła, że wzmocniła kierownictwo operacyjne, nadzór nad personelem, monitorowanie wyników oraz kontrole w placówce. Przedstawiciel firmy powiedział również, że ceni ona zalecenia mechanizmu nadzorczego. Kontrakt Secure Journeys nie określa obowiązkowej konkretnej liczby pracowników.
Australijskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych oświadczyło, że bezpieczeństwo pracowników i osób przetrzymywanych jest jego najwyższym priorytetem oraz że resort współpracuje z Secure Journeys nad rozwiązaniem problemów. Dane wykazały również wzrost planowanego użycia siły. Obrońcy praw osób przetrzymywanych wiążą to z doniesieniami o częstszym stosowaniu kajdanek; według jednego z prawników obawy przed zakuciem w kajdanki powodowały, że niektóre osoby odmawiały pomocy medycznej.
Czytaj nas na Telegram i Sends