Trzech uczestników rannych podczas rodeo w Alice Springs w Australii
W australijskim mieście Alice Springs odbyło się rodeo, które powróciło po rocznej przerwie. Podczas zawodów rannych zostało trzech uczestników, których przewieziono do szpitala. W chwili publikacji wszyscy poszkodowani byli w stabilnym stanie i wracali do zdrowia, poinformowało ABC News Australia.
W sobotę arenę Blatherskite Park odwiedziło łącznie ponad 2 tysiące widzów. Uczestnicy rywalizowali w jeździe na bykach i brykających koniach, a najmłodsi jeźdźcy brali udział w zawodach z cielętami.
Powrót rodeo
Sekretarz Aileron Bush Club James Christian powiedział, że mieszkańcy miasta cieszą się z powrotu rodeo. Jak zaznaczył, członkowie komitetu przyjechali do Alice Springs z obszaru o średnicy około 1 tysiąca kilometrów, a do organizacji wydarzenia potrzebna była pomoc społeczności.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Dziesięcioletnia Lucy Munster, która występowała w zawodach z cielętami, powiedziała, że bardziej cieszyła się z wejścia na arenę, niż się denerwowała. Inny młody uczestnik, 12-letni Ollie McKay, pokonał 300 kilometrów i miał nadzieję zdobyć nagrodową klamrę. Jeździec Harishane James, który bierze udział w rodeo od około 25 lat, uznał za ważne włączanie nowego pokolenia do tego sportu.
Zwycięstwo i dobrostan zwierząt
38-letni Sam Webb z Terytorium Północnego wygrał otwarte zawody w jeździe na bykach, a następnie zwyciężył w finałowej rundzie shoot-out. Za oba zwycięstwa otrzymał po 1,5 tysiąca dolarów, czyli łącznie 3 tysiące dolarów.
Jednocześnie starsza pracowniczka naukowa RSPCA Australia Dee Evans oświadczyła, że organizacja sprzeciwia się rodeo ze względu na ryzyko bólu, urazów, strachu i stresu u zwierząt. Według niej potrząsanie głową, widoczne białka oczu i nadmierne ślinienie się u brykających zwierząt mogą być oznakami stresu. Organizatorzy uznali wydarzenie za udane i mają nadzieję przeprowadzić je w przyszłym roku.
Czytaj nas na Telegram i Sends