W Australii w Internecie sprzedaje się przedmioty z nazistowską symboliką
Australijscy sprzedawcy antyków wojskowych oferują w Internecie przedmioty z czasów nazistowskich Niemiec zawierające zakazaną symbolikę, mimo że rząd federalny Australii zakazał w 2023 roku ich eksponowania i handlu. Sprzedawcy twierdzą, że sprzedają takie przedmioty w celach edukacyjnych lub badawczych, donosi The Guardian.
Prawo zabrania eksponowania i sprzedaży przedmiotów z nazistowską swastyką oraz podwójną runą sig – symbolem SS. Jednocześnie przepisy przewidują wyjątki w celach religijnych, akademickich, edukacyjnych, artystycznych, literackich lub naukowych.
Dziennikarze gazety odkryli oferty niemieckich przedmiotów wojskowych z okresu nazistowskiego, w szczególności hełmów, odznaczeń, medali, czapek oficerskich i flag. Na stronie internetowej Kurt Coleman Military Antiques, zarejestrowanej w regionie Sunshine Coast w stanie Queensland, w tym tygodniu znajdowało się 25 stron z produktami z okresu nazistowskiego. Wśród nich znalazły się broszury wojskowe, odznaki, medale, pierścienie, mundury oficerskie, czapki oraz broń z widoczną symboliką nazistowską.
Wśród najdroższych przedmiotów znalazła się porcelanowa waza z reliefowym nazistowskim orłem za 2 500 dolarów australijskich, flaga bojowa nazistowskiego okrętu wojennego o wymiarach 2 na 3,5 metra za 2 000 dolarów australijskich oraz nóż „Hitlerjugend” za 1 820 dolarów australijskich. Na stronie zaznaczono, że przedmioty te są oferowane wyłącznie w celach edukacyjnych jako artefakty historyczne.
Więcej aktualnych wiadomości można znaleźć na kanale Telegram UA.News.
Inny sprzedawca, firma Henry’s Military Collectibles z Australii Zachodniej, wystawiła na sprzedaż między innymi krzyże za zasługi wojskowe, klamry do pasów oraz hełm cywilnej obrony przeciwlotniczej Luftschutz. Na zdjęciach produktów zakazane symbole wydają się być zaklejone. Właściciel firmy, Henry Fijolek, oświadczył, że działa w granicach prawa, nie eksponuje zakazanych znaków i prowadzi sprzedaż przedmiotów w celach dozwolonych przez prawo.
Australijska policja federalna poinformowała, że skontaktowała się z kilkoma domami aukcyjnymi w sprawie sprzedaży i publicznego eksponowania przedmiotów z zakazaną symboliką. Jednocześnie organ ten nie ujawnił szczegółów dotyczących trwających kontroli i dochodzeń.
Historyk z Australijskiego Uniwersytetu Narodowego, Romain Fati, podkreślił, że przedmioty wojskowe nie są neutralne: ich znaczenie zależy od tego, kto je przechowuje i w jakim celu. Według niego w muzeach takie przedmioty mogą stanowić świadectwa historyczne, jednak fascynacja nimi wynikająca z atrakcyjności wojny lub przemocy jest niebezpieczna.
Czytaj nas na Telegram i Sends