W Australii wydano biografię dziecka migranta o przemocy — ABC News Australia
W Australii ukazała się książka Johno — biografia 83-letniego Normana Johnstona, którego po II wojnie światowej w wieku siedmiu lat przewieziono z brytyjskiego sierocińca do Australii Zachodniej. Publikacja napisana przez jego byłą żonę, Kathleen O'Reilly Johnston, opowiada o przemocy, której — jak twierdzi — doświadczał w placówkach prowadzonych przez Braci Chrześcijańskich.
Jak informuje ABC News Australia, książka została wydana podczas Tygodnia Ochrony Dzieci. Johnston był jednym z tysięcy dzieci wysyłanych po wojnie z Wielkiej Brytanii do Australii, aby pomóc odbudować kraj „dobrym brytyjskim materiałem”.
Pobyt w sierocińcach
Johnston spędził ponad sześć lat w młodszym sierocińcu Castledare w Wilsonie, a później przebywał w Clontarf w Perth. Według niego w tych instytucjach pozbawiono go tożsamości i poddawano przemocy fizycznej. Powiedział, że dzieci mogły być publicznie bite, między innymi za brudny sweter.
Johnston przekazał również, że omal nie utonął w rzece Canning po tym, jak był świadkiem przemocy seksualnej wobec innego chłopca. Twierdził, że jeden z braci wywiózł go na środek rzeki, siłą zanurzył pod wodą i zostawił tam, choć nie umiał pływać.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Praca nad książką
W wieku 15 lat Johnstona uznano za zbyt dorosłego na naukę i wysłano do pracy na farmie. Mieszkał w szopie bez okien i, jak twierdzi, pracował po 100 godzin tygodniowo za dwa funty i pięć szylingów, aż dwa i pół roku później przyjechał do niego pracownik socjalny.
Później Johnston wstąpił do armii i służył w Wietnamie. Kathleen O'Reilly Johnston przez kilka lat zapisywała jego świadectwo, zestawiała wspomnienia ze źródłami historycznymi i za każdym razem przekazywała rękopis Johnstonowi do sprawdzenia. Przed drukiem osobno zapytała, czy zgadza się on ujawnić epizody przemocy seksualnej; zdecydował się pozostawić je w tekście jako ważną część własnej historii.
Historia brytyjskich dzieci migrantów była wcześniej przedmiotem dochodzenia parlamentarnego w Wielkiej Brytanii. Bracia Chrześcijańscy przeprosili ofiary w Australii Zachodniej w latach 90. i zawarli ugodę pozasądową z częścią z nich, podczas gdy inni poszkodowani skutecznie pozywali instytucje.
Czytaj nas na Telegram i Sends