$ 44.44 € 51.59 zł 11.95
+23° Kijów +24° Warszawa +16° Waszyngton

W Estonii były szef kancelarii prezydenta wezwał do zachowania pamięci instytucjonalnej

Lew Shewtsow 06 września 2026 10:58
W Estonii były szef kancelarii prezydenta wezwał do zachowania pamięci instytucjonalnej

W Estonii były szef kancelarii prezydenta Siim Raie podkreślił znaczenie zachowania pamięci instytucjonalnej i doświadczonych pracowników podczas zmiany głowy państwa. Jego komentarze pojawiły się po tym, jak w kancelarii prezydenta po zmianie kierownictwa zwolniono 13 osób, informuje ERR News.

Piątek był ostatnim dniem pracy dla dwóch doradców ds. protokołu. Jeden z nich pracował w kancelarii przez 26 lat, drugi — prawie 19 lat. Dyrektorka kancelarii prezydenta Kristi Sibo wyjaśniła zmiany kadrowe potrzebą oszczędzania środków i sprawniejszego zorganizowania pracy instytucji.

Zespół prezydenta

Raie zaznaczył, że kancelaria jest zespołem prezydenta, a nie dyrektora instytucji. Dyrektor sprawuje zarządzanie administracyjne, jednak kluczowe decyzje dotyczące zespołu podejmuje głowa państwa.

Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.

Jak powiedział, doradcy zwykle zmieniają się wraz z prezydentem, ponieważ każda głowa państwa określa krąg najbliższych współpracowników, tematy, na których chce się skoncentrować, oraz format komunikacji. Jednocześnie stali urzędnicy państwowi nie muszą koniecznie opuszczać stanowisk po zmianie prezydenta. Raie wskazał, że w kancelarii są doświadczeni specjaliści, którzy obserwowali pracę wszystkich prezydentów Estonii od 1991 roku.

Doświadczenie w pracy protokolarnej

Byłego szefa najbardziej niepokoi czas redukcji — na kilka dni przed zmianą prezydenta. Jego zdaniem nowa głowa państwa może już pierwszego dnia udać się z wizytą zagraniczną i wkrótce zacząć przyjmować zagranicznych gości, dlatego kancelaria musi być gotowa do zapewnienia tej pracy.

Raie podkreślił, że wielu obowiązków kancelarii nie można opanować w placówkach edukacyjnych — doświadczenie zdobywa się bezpośrednio w pracy. Dotyczy to w szczególności protokołu, przygotowania spotkań prezydenta oraz pracy związanej z przyznawaniem odznaczeń państwowych. Według Kristi Sibo w dziale protokołu pracowały cztery osoby, z których dwie zwolniono, a nowych pracowników na ich miejsce nie zatrudnią.

Czytaj nas na Telegram i Sends

Pobierz naszą aplikację