$ 44.5 € 51.63 zł 11.94
+14° Kijów +13° Warszawa +24° Waszyngton

W Iranie rośnie bezrobocie z powodu wojny i sankcji

Lew Shewtsow 11 września 2026 22:54
W Iranie rośnie bezrobocie z powodu wojny i sankcji

Sytuacja na irańskim rynku pracy pogarsza się: z powodu wojny, zaostrzenia sankcji, ograniczeń w działaniu internetu i zakłóceń w handlu wiele osób straciło główne zatrudnienie, a niektórzy także możliwość dodatkowego zarobku. informuje NPR World.

Oficjalna stopa bezrobocia w Iranie wynosi 9%, jednak niezależni analitycy uważają, że rzeczywisty wskaźnik jest znacznie wyższy. Irański portal poszukiwania pracy Jobvision odnotował pod koniec kwietnia 50-procentowy wzrost liczby przesłanych CV. W maju Alireza Mahjoub, szef organizacji Workers House, przyznał w państwowej telewizji, że skala bezrobocia okazała się większa, niż oczekiwano.

Utrata pracy i ograniczenia internetu

42-letni inżynier z Teheranu, Rasul, pracował w firmie technologicznej, lecz stracił pracę w połowie lutego. Jak twierdzi, działalność firmy ucierpiała po tym, jak irańskie władze w styczniu znacznie ograniczyły dostęp do internetu podczas tłumienia protestów. Firma była zależna od międzynarodowych sieci i z powodu zakłóceń zaczęła tracić klientów.

Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.

Po zwolnieniu Rasul zaczął nocami pracować jako kierowca Snapp, irańskiego odpowiednika Ubera. Jednak wzrost cen paliwa, koszty napraw samochodu oraz niebezpieczeństwo poruszania się po mieście podczas nalotów sprawiły, że ten dochód był niewystarczający. Później był zmuszony zwrócić się do krewnych o pomoc finansową. W lipcu znalazł pracę jako kierownik sprzedaży, ale nie uważa swojej sytuacji za stabilną.

Zatrzymanie handlu morskiego

Problemy dotknęły także przedsiębiorstwa zależne od dostaw surowców. Kayvan, inżynier materiałowy z Teheranu, pomagał chińskiej firmie rozwinąć działalność polegającą na dostawach materiałów dla irańskiego sektora naftowego. Po eskalacji działań zbrojnych handel morski ustał: jak mówi, zamknięto trasy tranzytowe i żeglugowe, a transport przez Cieśninę Ormuz stał się niemożliwy.

Gdy klienci przestali składać zamówienia, firma zaprzestała działalności, a Kayvan został bez stanowiska. Jego rodzina utrzymuje się z dochodów żony i osobistych oszczędności, które szybko maleją w obliczu inflacji i gwałtownego wzrostu cen.

Czytaj nas na Telegram i Sends

Pobierz naszą aplikację