$ 44.55 € 51.74 zł 12.01
+19° Kijów +18° Warszawa +28° Waszyngton

W Iranie menedżera sieci kawiarni skazano na ponad 12 lat i skonfiskowano mu majątek

Lew Shewtsow 03 września 2026 18:50
W Iranie menedżera sieci kawiarni skazano na ponad 12 lat i skonfiskowano mu majątek

W Iranie Sadegh Saeedinia, menedżer sieci kawiarni Saeedinia, został skazany na ponad 12 lat więzienia, a cały jego majątek skonfiskowano w sprawie związanej ze styczniowymi protestami. Po wyjściu na wolność będzie mu również przez dwa lata zakazane podejmowanie pracy w sektorze kawowym, informuje Euronews.

Oskarżenia w sprawie protestów

Saeedinia zarządza siecią kawiarni Saeedinia. Uznano go za winnego między innymi działalności medialnej i propagandowej przeciwko bezpieczeństwu narodowemu, propagandy przeciwko systemowi oraz działań w imieniu wrogich grup.

Według publikacji zarzuty dotyczyły wpisów o protestach na Instagramie, poparcia dla wezwań do strajków, zamknięcia kawiarni i sklepów grupy, a także wezwań do pracowników, by uczestniczyli w demonstracjach. Irański wymiar sprawiedliwości nazwał Saeedinię „podżegaczem” protestów w Komie i powiązał go z uszkodzeniem mienia państwowego i prywatnego. Jednocześnie niezależne dowody bezpośredniego związku między jego działaniami a szkodami materialnymi nie zostały publicznie przedstawione.

Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.

Presja na rodzinę i konfiskaty

Sadegh Saeedinia jest synem biznesmena Mohammada Saeedinii, założyciela grupy spożywczej Saeedinia. Jeszcze przed wyrokiem wobec syna podjęto działania sądowe przeciwko ojcu: jego kawiarnie i restauracje zamykano, a część lokali zapieczętowano. Agencja Fars twierdziła, że wartość aktywów Mohammada Saeedinii w przybliżeniu odpowiadała stratom finansowym, które, według jej twierdzeń, Teheran poniósł podczas protestów.

Po styczniowych protestach irańskie władze rozszerzyły praktykę konfiskowania aktywów i zamrażania rachunków bankowych. W kwietniu prokuratura w Teheranie poinformowała o nakazach ustalenia i skonfiskowania aktywów, a także zamrożenia rachunków ponad 100 znanych osób za granicą, które władze nazwały zwolennikami wroga. Później informowano o zajęciu majątku ponad 400 działaczy medialnych i kulturalnych poza Iranem.

Dane o ofiarach protestów

Styczniowe protesty rozpoczęły się po załamaniu irańskiego riala i rozprzestrzeniły się na ponad 180 miast. Irańscy urzędnicy przyznali, że podczas tłumienia demonstracji zginęło ponad 3 100 osób, twierdząc, że większość z nich stanowili funkcjonariusze sił bezpieczeństwa lub przypadkowi przechodnie. Specjalny sprawozdawca ONZ ds. Iranu oszacował minimalną liczbę ofiar na 5 000, a Human Rights Activists News Agency poinformowała o 6 854 potwierdzonych zgonach, z których większość, według jej danych, stanowili protestujący.

Czytaj nas na Telegram i Sends

Pobierz naszą aplikację