Winter wskazał Netanjahu jako odpowiedzialnego za 7 października — Jerusalem Post
W Izraelu emerytowany generał brygady Ofer Winter, lider partii Amha Israel (Naród Izraela), oświadczył, że premier Binjamin Netanjahu ponosi odpowiedzialność za wydarzenia z 7 października. W wywiadzie dla „Jerusalem Post” Winter powiedział, że nie można zdjąć odpowiedzialności z Netanjahu, ponieważ był on premierem.
Według Wintera bezpośrednie porażki dotyczyły Sił Obronnych Izraela oraz służby bezpieczeństwa wewnętrznego Szin Bet. Jednocześnie, jego zdaniem, przywództwo polityczne odpowiadało za przyjmowanie ocen i zatwierdzanie polityki. Uważa on, że problemy te narastały przez co najmniej dekadę.
Partia i warunki koalicyjne
Winter, który wcześniej nie był posłem do Knesetu, liczy na wprowadzenie swojej partii do parlamentu i zdobycie dwucyfrowej liczby mandatów. W Izraelu wyborcy głosują na listy partyjne, a koalicja zazwyczaj musi kontrolować co najmniej 61 miejsc w 120-osobowym Knesecie, aby utworzyć rząd.
Polityk oświadczył, że nie pracuje dla Netanjahu ani dla kogokolwiek innego. Odmówił połączenia się z partią Religijny Syjonizm ministra finansów Becalela Smotricza i sprzeciwiał się próbom Netanjahu konsolidacji małych partii. Winter przyznał, że gotowość do poparcia Netanjahu mogłaby kosztować go część głosów, lecz powiedział, że chce wpływać na politykę od wewnątrz rządu.
Więcej aktualnych wiadomości na kanale UA.News w Telegramie Telegram.
Na liście Amha Israel znaleźli się ludzie, którzy wcześniej nie byli reprezentowani w polityce parlamentarnej. Wśród nich jest arabski chrześcijanin Yoseph Haddad, który ochotniczo służył w izraelskiej armii i został ranny w Brygadzie Piechoty Golani. Winter chce, aby Haddad został ministrem dyplomacji publicznej. Na liście są także była dziennikarka telewizyjna Netali Shem Tov, której rodzina została zmuszona do opuszczenia Metuli, oraz Sigal Kraunik-Atiya, której mąż, koordynator bezpieczeństwa kibucu Be’eri, zginął podczas ataku 7 października.
Obrona, służba i Gaza
Winter ubiega się o stanowisko ministra obrony i obiecuje zmienić izraelską doktrynę wojskową „od odstraszania do zdecydowanego zwycięstwa”. Oświadczył, że rezerwiści nie powinni służyć przez lata, ponieważ muszą pracować, wychowywać dzieci, rozwijać gospodarkę i pomagać w przyjmowaniu nowych imigrantów.
Winter wskazał uchwalenie przepisów o służbie wojskowej jako warunek wejścia do rządu. Jego plan przewiduje większe świadczenia dla osób służących, nadzór Ministerstwa Obrony nad jesziwami oraz tworzenie jednostek uwzględniających potrzeby religijne ultraortodoksyjnych żołnierzy. Poparł również kontynuowanie studiowania Tory przez wybitnych uczonych oraz możliwość służby bojowej kobiet.
W kwestii Gazy Winter promuje to, co nazywa dobrowolną emigracją ludności. Według niego proponowana przez niego strategia wojskowa obejmowała przesiedlenie ludności, oblężenie tych, którzy pozostaną, zezwolenie na wyjazd, oddzielenie cywilów od Hamasu oraz uderzenie w ugrupowanie z pełną siłą. „Jerusalem Post” zaznaczył, że w wywiadzie nie wyjaśniono, jak dobrowolny wyjazd miałby się łączyć z taką presją ani jakie byłyby warunki dla cywilów, którzy pozostaną.
Czytaj nas na Telegram i Sends