Właściciel bariku w Chinach dołożył pieniądze do zamówienia dla dziecka chorego na białaczkę
Właściciel lokalu serwującego śniadania w mieście Hefei w prowincji Anhui w Chinach do zamówienia dołączył 100 juanów i dwie szklanki mleka sojowego, gdy dowiedział się, że posiłek jest przeznaczony dla czteroletniego dziecka, które przechodzi terapię podtrzymującą z powodu białaczki. Informuje o tym serwis ECNS.
W uwadze do zamówienia klient poprosił o przygotowanie naleśnika jajecznego: połowę bez papryczki chili, a połowę z niewielką ilością ostrej papryczki. Właściciel lokalu, 33-letni Wang Xianhuang, potwierdził zamówienie i dołączył do niego prezent pieniężny. Kwota odpowiadała zyskowi z sprzedaży około 25 niedrogich omletów.
Więcej aktualnych wiadomości można znaleźć na kanale Telegram UA.News.
Wang otworzył swój lokal niecały miesiąc wcześniej. Jak sam powiedział, postanowił pomóc, mając na uwadze obciążenie finansowe i emocjonalne rodzin opiekujących się dziećmi podczas chemioterapii.
Historia rozeszła się w internecie, po czym następnego dnia obroty lokalu podwoiły się, a liczba klientów wzrosła niemal trzykrotnie. Część gości prosiła o przekazanie jedzenia kurierom lub pracownikom służb komunalnych. Później Wang zamknął część kanałów dostaw, aby sprostać popytowi, zrezygnował z darowizn i oświadczył, że będzie zwracał anonimowe przelewy. Część zysków planuje przeznaczyć na wsparcie pracowników w swojej społeczności.
Czytaj nas na Telegram i Sends