Estonia uruchomiła system obserwacji dronów na granicznej rzece Narwa
Estonia oddała do użytku system obserwacji dronów na rzece Narwa, który obecnie pokrywa w przybliżeniu jedną trzecią odcinka granicznego, a w przyszłym roku objąć ma go w całości.
Sprzęt umieszczono na pięciu masztach radiolokacyjnych wzniesionych wiosną, co pozwala na wykrywanie zarówno cywilnych, jak i wojskowych bezzałogowców w pobliżu granicy.
Obecnie straż graniczna może jedynie śledzić ruch aparatów latających, jednak kolejnym krokiem będzie ich przechwytywanie. W tym celu Estonia znajduje się na końcowych etapach zakupów ukierunkowanych na utworzenie poligonu doświadczalnego, na którym testowane będą różne środki przeciwdziałania. Minister spraw wewnętrznych Igor Taro nazwał możliwość dostrzegania dronów wojskowych „znacznym postępem” i dodał, że udane technologie zostaną wdrożone wzdłuż wschodniej granicy oraz w innych regionach kraju.
Źródło: pisze ERR.
Estonia o kolejne trzy miesiące przedłużyła nocne zamknięcie przejść granicznych na granicy z Rosją. Ograniczenia będą obowiązywać co najmniej do końca sierpnia. W Tallinnie wyjaśniają tę decyzję prosto: w ostatnim czasie strona rosyjska nie wykazała „żadnej dobrej woli”, dlatego kraj nie planuje łagodzenia kontroli.
Rząd Estonii zatwierdził dodatkowe finansowanie w wysokości 17 milionów euro na wzmocnienie granicy z RF, w tym na modernizację systemów obserwacji oraz wdrożenie technologii sztucznej inteligencji.
Wcześniej Estonia zamówiła w USA dodatkowe wyrzutnie HIMARS i może je otrzymać już w 2027 roku — wcześniej, niż planowano. Równolegle kraj rozwija własną infrastrukturę obronną we współpracy z amerykańską firmą Lockheed Martin. W rezultacie Tallinn formuje bardziej elastyczny i dalekosiężny arsenał rakietowy.
Ministerstwo Obrony Estonii chce uprościć procedury zakupu i wykorzystania bezzałogowców w wojsku. W tym celu przygotowano zmiany w przepisach lotniczych, które mają uczynić ten proces szybszym i bardziej elastycznym. Władze tłumaczą to tym, że drony gwałtownie zmieniają współczesną wojnę, a zasady nie powinny zostawać w tyle.
Czytaj nas na Telegram i Sends