$ 44.7 € 52.22 zł 12.11
+26° Kijów +23° Warszawa +28° Waszyngton

Uniki 25+ i ślady Werbyckiego: jak „Politechnika Odeska” znalazła się w centrum skandalu związanego z mobilizacją

Ломенко Кристина 19 sierpnia 2026 17:35
Uniki 25+ i ślady Werbyckiego: jak „Politechnika Odeska” znalazła się w centrum skandalu związanego z mobilizacją

W 2025 roku Narodowy Uniwersytet „Politechnika Odeska” oraz jego odrębna jednostka organizacyjna – Odeska Wyższa Szkoła Motoryzacyjno-Drogowa – stały się przedmiotem niezaplanowanych kontroli przeprowadzonych przez Państwową Służbę Jakości Edukacji Ukrainy. Kontrola dotyczyła w szczególności sposobu, w jaki placówki te przyjmowały na studia i organizowały proces kształcenia mężczyzn podlegających obowiązkowi służby wojskowej.

Informacje te dotarły do serwisu UA.News na podstawie dokumentów, które trafiły do redakcji. 

W wyniku kontroli Państwowa Służba Jakości Edukacji Ukrainy stwierdziła liczne naruszenia w zakresie ewidencji wojskowej i organizacji nauczania. Materiały przekazano do Przyморskiego Okręgowego Komitetu Rekrutacyjnego oraz do Prokuratury w Odessie. Wobec rektora uniwersytetu Giennadija Oborskiego sporządzono protokół na podstawie art. 210-1 Kodeksu wykroczeń, po czym wydano decyzję o nałożeniu kary administracyjnej. Według danych Komitetu ds. Kontroli i Kar, rektor uiścił grzywnę. Odpowiedzialność administracyjną poniósł również dyrektor kolegium zawodowego o profilu motoryzacyjno-drogowym Siergiej Mironenko.

Jednocześnie Ministerstwo Edukacji i Nauki Ukrainy nie uznaje uiszczenia grzywny za zakończenie sprawy. W Ministerstwie Edukacji i Nauki oświadczono, że po upływie terminu wyznaczonego na usunięcie naruszeń oraz po ocenie faktycznych działań podjętych przez uniwersytet kwestia dalszych działań i decyzji dyscyplinarnych wobec kierownictwa będzie nadal rozpatrywana.

Od czego wszystko się zaczęło

Państwowa Służba Jakości Edukacji Ukrainy zarządziła przeprowadzenie niezaplanowanej kontroli Narodowego Uniwersytetu „Politechnika Odeska” odrębnym zarządzeniem na podstawie decyzji podjętej w wyniku posiedzenia w Biurze Prezydenta, które odbyło się w marcu 2025 roku.

W listopadzie tego samego roku Państwowa Służba Jakości Edukacji Ukrainy sprawdziła proces rekrutacji oraz jakość organizacji procesu edukacyjnego w odniesieniu do osób podlegających obowiązkowi wojskowemukandydatów na studia zawodowe przedwyższe w trybie dziennym, którzy zostali przyjęci lub przywróceni do uczelni w latach 2022–2025.

Do komisji DSYAOU włączono również przedstawicieli Przyморskiego Okręgowego Centrum Rekrutacji Wojskowej oraz Komendy Wojskowej w Odessie. Równocześnie taka sama niezaplanowana kontrola odbywała się w Państwowej Szkole Wyższej „Odeska Wyższa Szkoła Zawodowa Motoryzacji i Drogownictwa przy Narodowym Uniwersytecie „Politechnika Odeska”. Dotyczyła ona również rekrutacji oraz organizacji procesu kształcenia studentów podlegających obowiązkowi wojskowemu na studiach stacjonarnych.

Co dokładnie sprawdzano

Inspektorzy przybyli do uczelni, aby ustalić, czy legitymacje studenckie nie stały się pretekstem do uniknięcia mobilizacji. Kontrolerzy przeglądali akta osobowe mężczyzn w wieku poborowym: dokumenty, ustalali podstawy przejścia na indywidualne harmonogramy nauki, sprawdzali ewidencję wojskową oraz faktyczną obecność na zajęciach.

Wyniki okazały się dość zaskakujące. W materiałach audytowych odnotowano przypadki, w których mężczyzn zapisywano na studia w ogóle bez dokumentów ewidencji wojskowej (VO), lub też pieczątki w tych dokumentach pojawiały się dopiero po wydaniu rozkazu o przyjęciu na studia. Niektórzy studenci, zgodnie z dokumentami, w ogóle nie byli nigdzie wpisani do ewidencji wojskowej. Co więcej, uczelnia przyjmowała nieaktualne zaświadczenia o wykreśleniu z ewidencji, wydane zgodnie z przepisami, które już dawno straciły moc obowiązującą. Wszystkie te fakty DSYAU zakwalifikowała jako bezpośrednie naruszenie rozporządzenia rządowego nr 1487 w sprawie porządku prowadzenia ewidencji wojskowej. Osobno audytorzy odnotowali w protokołach kontrolnych, że komisja rekrutacyjna przymykała oko na brak dokumentów ewidencyjnych i bez przeszkód przyjmowała kandydatów. W samych aktach osobowych w momencie przyjęcia zaznaczono, że mężczyźni nie figurują w ewidencji wojskowej. Właśnie te zebrane dowody stały się później podstawą materiałów przekazanych do komisji poborowej. 

Szczególnie dużo jest mężczyzn w wieku poborowym

Podczas kontroli DSYAU zwróciła uwagę na nietypową liczbę dorosłych studentów. Liczby mówią same za siebie – zwłaszcza w kontekście osób, które sporządzały indywidualne harmonogramy studiów.

W roku akademickim 2024/2025 na takim planie studiowało 341 studentów (z czego 235 fizycznie przebywało na Ukrainie). Przy czym 69% z nich stanowili mężczyźni w wieku poborowym. W następnym roku wskaźniki osiągnęły maksimum: spośród 175 osób realizujących indywidualny plan studiów 100% stanowili mężczyźni w wieku poborowym.

Kiedy audytorzy wyrywkowo przejrzeli 119 akt osobowych tych studentów, stwierdzili:

  • brak pisemnych wniosków o przejście na naukę indywidualną;
  • brak jakichkolwiek dokumentów potwierdzających;
  • niejasności i rozbieżności w datach w zaświadczeniach z pracy;
  • wykorzystywanie „okoliczności rodzinnych” jako podstawy wbrew ustalonym zasadom;
  • bezpośrednie sprzeczności między dokumentami w ramach jednej sprawy.

Osobną niespodzianką okazały się zdalne rozmowy kwalifikacyjne dla kandydatów w wieku od 30 do 50 lat. Jak się okazało, uczelnia przeprowadzała takie egzaminy online bez żadnej oficjalnej decyzji uczelni, która w ogóle zezwalałaby na taki format.

Po przekazaniu przez DSYAOU akt sprawy do Przymorskiego Okręgowego Komitetu Rekrutacyjnego oraz Komendy Wojskowej w Odessie, natychmiast wszczęto tam postępowanie. Po przeanalizowaniu skali naruszeń przepisów dotyczących mobilizacji komisje wojskowe sporządziły wobec rektora Uniwersytetu Narodowego „Politechnika Odeska” Giennadija Oborskiego protokół o wykroczeniu administracyjnym na podstawie art. 210-1 Kodeksu o wykroczeniach administracyjnych (naruszenie przepisów dotyczących przygotowania obronnego i mobilizacji). Równolegle nałożono sankcje administracyjne również na kierownictwo jednostek strukturalnych uniwersytetu.

Jak poinformowano w Przyморskim Regionalnym Centrum Rejestracji Wojskowej, w sprawie dyrektora Państwowej Szkoły Zawodowej „Odeska Wyższa Szkoła Motoryzacyjno-Drogowa” Siergieja Mironenko wszczęto postępowanie nr VO15/1019 z dnia 10 listopada 2025 roku. Sporządzono wobec niego protokół na podstawie części 3 art. 210-1 Kodeksu wykroczeń, a już 13 listopada wydano postanowienie o nałożeniu grzywny, które Mironenko oficjalnie otrzymał następnego dnia.

DSYAO zobowiązała kolegium do usunięcia naruszeń

Oprócz grzywien dla kierownictwa DSYAOU wydała uczelni oficjalne i wiążące polecenie — pilnego uporządkowania dokumentacji, usunięcia wszystkich wykrytych nadużyć oraz dostarczenia służbie pisemnego potwierdzenia. Termin dla uczelni wyznaczono na 27 lutego 2026 roku. W przypadku zignorowania tych wymagań kierownictwu grożono sporządzeniem nowych protokołów – tym razem na podstawie art. 188-54 Kodeksu wykroczeń (niewykonanie uzasadnionych żądań funkcjonariuszy DSYAOU). O wszystkich faktach poinformowano również Ministerstwo Edukacji i Nauki Ukrainy w celu podjęcia odpowiednich decyzji kadrowych.

Ministerstwo Edukacji i Nauki: najpierw usunięcie naruszeń, potem – kwestia decyzji dyscyplinarnych

Jednak w samym Ministerstwie Edukacji i Nauki nie spieszyli się z podjęciem radykalnych decyzji.Kiedy więc społeczność akademicka wyraziła oburzenie, pytając, dlaczego po nałożeniu kar przez TCC kierownictwo uczelni nadal nią kieruje, Ministerstwo Edukacji i Nauki Ukrainy wyjaśniło swoje stanowisko: powołało się na zasadę autonomii uczelni i wyjaśniło, że sama kara nałożona przez TCC nie oznacza automatycznego zwolnienia. Postanowiono poczekać na ostateczne sprawozdanie Państwowej Służby ds. Akredytacji i Nadzoru Oświatowego (DSYAOU) po 27 lutego 2026 r., aby ocenić, w jaki sposób uczelnia usunęła nieprawidłowości, i dopiero wtedy podjąć decyzje kadrowe i dyscyplinarne.

Jak wygląda sytuacja na chwilę obecną

Od upływu terminu na usunięcie naruszeń minęło prawie pół roku. Naruszenia i kary – potwierdzone i zamknięte. Oficjalnie potwierdzono masowe machinacje związane z przyjmowaniem osób podlegających obowiązkowi wojskowemu. Rektor Giennadij Oborski oraz dyrektor kolegium Siergiej Mironenko przyznali się do winy w zakresie niewłaściwej kontroli i uiścili kary administracyjne.

Kontrole i kolejne zgłoszenia do Ministerstwa Obrony ujawniły problem studentów w wieku powyżej 25 lat, którzy formalnie byli zapisani na uniwersytet w celu uzyskania odroczenia, ale w rzeczywistości pracowali i nie uczęszczali na zajęcia. Wśród osób w wieku powyżej 25 lat, które rzekomo kontynuowały naukę, znalazł się również były zastępca prokuratora generalnego Ukrainy Dmytro Werbycki, bohater głośnego skandalu korupcyjnego. Rzekomo studiuje on w trybie stacjonarnym na studiach podyplomowych Narodowego Uniwersytetu „Politechnika Odeska”, co daje mu oficjalne prawo do odroczenia mobilizacji. Informację tę, w odpowiedzi na zapytanie dziennikarskie serwisu internetowego UA.NEWS, oficjalnie potwierdził rektor uczelni Giennadij Oborski (kopia odpowiedniego dokumentu znajduje się w posiadaniu redakcji).

image

Student Dmytro Werbycki

Rektor Oborski zignorował jednak bezpośrednie pytania dziennikarzy dotyczące tego, czy Werbycki realizuje swój indywidualny plan przygotowań, kto jest jego promotorem oraz na jakim etapie znajduje się pisanie pracy doktorskiej. „Wszystkie pozostałe pytania nie wymagają dodatkowych odpowiedzi” – stwierdzono lakonicznie w oficjalnym piśmie podpisanym przez rektora, co jest sprzeczne z przepisami ustawy Ukrainy „O dostępie do informacji publicznej”. Ponadto rektor uniknął odpowiedzi na pytanie dotyczące wydawania zaświadczeń dla TCC, zaznaczając, że w stosunkach z komisjami wojskowymi uniwersytet „działa zgodnie z obowiązującymi przepisami”.

Jak zakończy się ta sprawa

Czy więc kierownictwo uczelni zachowa swoje stanowiska — zależy to teraz od wykonania polecenia DSYAOU. Ponieważ termin (27 lutego 2026 r.) upłynął, Ministerstwo Edukacji i Nauki oraz DSYAOU podsumowały faktyczne usunięcie naruszeń. Materiały z inspekcji pozostają pod kontrolą właściwych organów, a kwestia odpowiedzialności kadrowej kierownictwa „Politechniki Odeskiej” wkroczyła w decydującą fazę.

I właśnie na tym etapie należy również przypomnieć, że umowa rektora Hennadija Oborskiego wygasa już za 10 dni, 31 sierpnia 2026 roku. Zgodnie z ustawą „O szkolnictwie wyższym” Ministerstwo Edukacji i Nauki miało ogłosić konkurs jeszcze przed 30 czerwca, jednak do tej pory tego nie uczyniło. Powoduje to powstanie w uczelni próżni prawnej, zagrażając legalności dokumentów finansowych i wydawania dyplomów, ponieważ rektor faktycznie traci uprawnienia.

W związku ze sztucznym blokowaniem wyborów do Rady Ministrów skierowano już oficjalną skargę do premier Yulii Svyrydenko. Składająca skargę (jedna z wykładowczyń uniwersytetu) twierdzi, że urzędnicy Ministerstwa Edukacji i Nauki świadomie chronią Oborskiego i pomagają ukryć dokumenty w sprawie uchylania się od mobilizacji byłego zastępcy prokuratora generalnego Dmytroja Werbyckiego.

W swoim zwróceniu do szefowej rządu inicjatorzy domagają się przeprowadzenia kontroli służbowej działań urzędników Ministerstwa Edukacji i Nauki, pociągnięcia Mykoły Trofimenka do odpowiedzialności dyscyplinarnej oraz natychmiastowego odblokowania wyborów rektora oraz niedopuszczenia do udziału w nich Giennadija Oborskiego z powodu wygaśnięcia maksymalnego okresu sprawowania urzędu.

Czytaj nas na Telegram i Sends

Pobierz naszą aplikację