Rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt 25 marca oświadczyła, że Stany Zjednoczone zadadzą Iranowi bezprecedensowo silny cios, jeśli Teheran natychmiast nie zaprzestanie oporu.
Podczas briefingu prasowego podkreśliła, że prezydent Donald Trump preferuje rozwiązanie dyplomatyczne, jednak jest gotowy na radykalną eskalację militarną — informuje Europejska Prawda. Według Leavitt Iran musi uświadomić sobie realność swojej porażki militarnej, aby uniknąć niszczycielskich konsekwencji, które rzeczniczka określiła jako „piekło”.
Administracja USA zaznaczyła, że prezydent nie blefuje i jest gotów wykorzystać wszystkie dostępne zasoby, aby ostatecznie pokonać przeciwnika. Podkreślono również, że zakończenie amerykańskiej operacji w Iranie doprowadzi do natychmiastowego zlikwidowania deficytu oraz spadku światowych cen gazu i ropy, które znacząco wzrosły w wyniku działań wojennych i zamknięcia cieśniny Ormuz. Oświadczenie to padło w kontekście ogromnych wydatków na amerykańskie rakiety przechwytujące oraz równoległych działań Waszyngtonu na rzecz powstrzymywania rosyjskiej agresji w Europie.
Wcześniej władze Iranu odrzuciły amerykańską propozycję „ram” potencjalnego porozumienia o zakończeniu wojny.
Czytaj nas na Telegram i Sends