NATO przeprowadzi ćwiczenia BALTOPS na Morzu Bałtyckim – Reuters
W tym tygodniu Stany Zjednoczone wraz z sojusznikami z Sojuszu Północnoatlantyckiego zainaugurują coroczne manewry marynarki wojennej BALTOPS na Morzu Bałtyckim. Pomimo że tegoroczne ćwiczenia odbędą się w znacznie ograniczonym formacie z powodu intensywnego zaangażowania okrętów wojennych NATO w innych zapalnych punktach globu, i tak będą to największe operacje morskie w tym regionie w całym 2026 roku.
Wielkie manewry pod egidą USA potrwają od 4 do 20 czerwca. Planowany jest w nich udział około 20 okrętów bojowych z 15 krajów członkowskich Sojuszu oraz blisko 6000 żołnierzy – wskaźniki te stanowią w przybliżeniu połowę skali analogicznych ubiegłorocznych ćwiczeń.
Co warte odnotowania, pomimo ostrej publicznej krytyki NATO ze strony prezydenta USA Donalda Trumpa i jego deklarowanych planów radykalnego ograniczenia zobowiązań obronnych Waszyngtonu wobec partnerów, strona amerykańska wydzieli na potrzeby manewrów swój potężny okręt flagowy USS Mount Whitney.
Program BALTOPS rozpocznie się od wypracowania działań taktycznych w zachodnim akwenie Morza Bałtyckiego, po czym grupy operacyjne przemieszczą się na wschód.
Główne zadanie: Przećwiczenie scenariuszy niezakłóconego zabezpieczenia logistycznego oraz obrony wolnych szlaków morskich wokół strategicznie ważnej szwedzkiej wyspy Gotlandia.
Znaczenie operacyjne: Zagwarantowanie bezpieczeństwa tych morskich arterii ma kluczowe znaczenie dla obrony państw bałtyckich (Estonii, Łotwy i Litwy), które w przypadku realnego kryzysu wojennego byłyby zależne od dostaw drogą morską z uwagi na istnienie tylko jednego, wrażliwego korytarza lądowego z resztą kontynentalnego terytorium NATO.
Oficjalni przedstawiciele Sojuszu podkreślają, że mniejsza liczebność zaangażowanych sił świadczy wyłącznie o rygorystycznych realiach operacyjnych dnia dzisiejszego, a nie o utracie zainteresowania Bałtykiem. Obecnie znaczna część zachodniej floty wojennej realizuje zadania bojowe i patrolowe w innych niestabilnych regionach świata, w tym zabezpiecza żeglugę w Cieśninie Ormuz na Bliskim Wschodzie oraz wykonuje misje w Arktyce.
Choć manewry oficjalnie nie są pozycjonowane jako bezpośrednia odpowiedź na działania konkretnego państwa, niemiecki kontradmirał Stephan Haisch podkreślił, że w warunkach trwającego zatargu z Rosją przeprowadzenie takich ćwiczeń pod kierownictwem USA stanowi jasny, demonstracyjny sygnał jedności i siły całego bloku.
Dowodzenie siłami podczas BALTOPS będzie realizowane przez wielonarodowe dowództwo marynarki wojennej w Rostocku (Niemcy), utworzone w 2024 roku specjalnie w celu koordynacji operacji na wypadek potencjalnego konfliktu.
O sprawie informuje międzynarodowa agencja prasowa Reuters.
W czerwcu 2025 roku na Morzu Bałtyckim odbyły się zmasowane ćwiczenia NATO BALTOPS, w których wzięły udział okręty z 17 krajów. Kreml już wtedy nazwał je „prowokacją”.
Przypomnijmy, że niedawno Norwegia i Ukraina rozpoczęły wspólne szkolenia operatorów dronów. Treningi odbywają się w regionie Trøndelag w ramach operacji Gungne.
Czytaj nas na Telegram i Sends