Niemcy przyglądają się ukraińskim technologiom rakietowym
Niemcy, według przedstawicieli ukraińskiej firmy obronnej Fire Point, rozważają rezygnację z amerykańskich pocisków „Tomahawk” na rzecz ukraińskich rakiet „Flamingo”, co może stać się jednym z najgłośniejszych sygnałów zmiany podejścia do zbrojeń w Europie. Jednocześnie strony omawiają wspólne projekty w dziedzinie dronów, obrony przeciwlotniczej i technologii rakietowych – pisze FT.
Idea, że ukraińskie rozwiązania rakietowe mogą znaleźć się w centrum planów obronnych Niemiec, jeszcze do niedawna brzmiała jak hipoteza, lecz obecnie jest już otwarcie artykułowana w przestrzeni publicznej przez przedstawicieli branży. Współzałożyciel i główny konstruktor Fire Point, Denys Sztilerman, oświadczył, że Berlin nie tylko interesuje się ukraińskimi technologiami, ale rzekomo rozważa wariant ich wykorzystania jako alternatywy dla amerykańskich systemów dalekiego zasięgu.
Według jego słów, strona niemiecka wykazuje zainteresowanie kilkoma kierunkami jednocześnie – od dronów uderzeniowych FP-1 i FP-2 po uzbrojenie rakietowe dalekiego zasięgu, gdzie kluczowym tematem stał się właśnie pocisk „Flamingo”.
„Niemiecki rząd kupuje nasze FP-1 i FP-2 dla swoich sił zbrojnych… rozważają możliwość zastąpienia rakiet „Tomahawk” przez „Flamingo”” – zaznaczył Sztilerman.
Fire Point potwierdza również, że mowa nie tylko o zakupach, ale także o głębszej integracji technologii z europejskimi systemami obronnymi. W szczególności firma pracuje nad koncepcją tarczy przeciwrakietowej o nazwie „Freya”, która przewiduje wykorzystanie pocisku przechwytującego FP-7.
Osobno w debacie publicznej wybrzmiewa temat współpracy z niemieckim sektorem obronnym. Minister obrony Niemiec Boris Pistorius podczas wizyty w Kijowie podkreślił, że ukraińskie technologie demonstrują „nadzwyczajny poziom rozwoju” i mogą stać się fundamentem dla wspólnych przedsięwzięć w sferze dronów, OPL oraz walki radioelektronicznej (WRE).
Według doniesień, Fire Point podpisał już porozumienia technologiczne z niemiecką firmą Diehl Defence, choć oficjalnie szczegóły te nie są potwierdzane. Firma podkreśla natomiast, że prace nad wspólnymi rozwiązaniami obronnymi trwają, a Europa stopniowo przechodzi do bardziej zintegrowanego modelu bezpieczeństwa, w którym ukraińskie projekty mogą odgrywać znaczącą rolę.
Wołodymyr Zełenski spotkał się w Kijowie z przedstawicielami delegacji niemieckiej, kładąc główny nacisk na wzmocnienie obrony przeciwlotniczej i ochronę Ukrainy przed rosyjskimi atakami. Oddzielnie rozmawiano o nowych formatach współpracy w dziedzinie bezpieczeństwa oraz rozwoju technologii obronnych. Omówiono również integrację europejską Ukrainy oraz wsparcie polityczne ze strony Niemiec.
Czytaj nas na Telegram i Sends